W miniona sobotę, około godziny 12.00 pod Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie zebrała się grupa osób z Fundacji Życie i Rodzina. Zebrani w kontrowersyjny sposób demonstrowali sprzeciw wobec szczepień. Ich zdaniem szczepionki są produkowane na bazie abortowanych płodów.
Pikietę za publiczne zgorszenie uznał działacz podkarpackiej Lewicy, Michał Sztuk, który złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

- Złożyłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia z art. 51 § 1 i art. 141 Kodeksu wykroczeń (wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym i umieszczenie w miejscu publicznym nieprzyzwoitego napisu lub rysunku) przez Fundację Życie i Rodzina, będącą w dn. 02.10 organizatorem wydarzenia w Rzeszowie pod nazwą „Publiczny Różaniec o zaprzestanie stosowania szczepionek skażonych aborcją” - pisze na swoim profilu Michał Sztuk, lider frakcji Wiosna w podkarpackiej Nowej Lewicy.

Wydarzeniu towarzyszył banner z wizerunkiem ampułki ze szczepionką i strzykawką oraz drastycznym wizerunkiem zakrwawionego, ludzkiego płodu. Taki sam można było zobaczyć podczas warszawskiego eventu z udziałem Kai Godek.

Zdaniem działacza Nowej Lewicy użycie banneru z drastycznym zdjęciem, dobrze widocznym dla przechodniów i kierowców, wywołało zgorszenie w miejscu publicznym. - Na szczególne potępienie zasługuje narażenie na obcowanie z drastycznym zdjęciem dzieci i niepełnoletniej młodzieży, udających się do pobliskiej galerii handlowej a także tych zaangażowanych bezpośrednio w wydarzenie przez jego organizatorów (sic!) poprzez trzymanie opisanego wyżej banneru. - informuje Michał Sztuk.

- Szkodliwość społeczną czynu, szczególnie w kontekście niskiego wyszczepienia mieszkańców Podkarpacia oraz wzrastającej liczby zachorowań na koronawirusa, głównie wśród niezaszczepionych, zwiększają promowane na wydarzeniu nieprawdziwe treści nt. szczepionek przeciwko Covid-19, tj. informacja jakoby szczepionki przeciwko koronawirusowi wykonuje się z abortowanych płodów. - Kontynuuje Sztuk.

- Liczę, że Polska Policja oraz prokuratura okręgowa w Rzeszowie - adresaci zawiadomienia - przyjrzą się sprawie. Osobne pismo skieruję do Urzędu Miasta Rzeszowa by zbadał kwestię wydania zgody na organizację tego bulwersującego wydarzenia. - Podsumowuje.