Kierowcy mogą już korzystać z oddanego w piątek podkarpackiego odcinka drogi ekspresowej S19 Zdziary-Rudnik nad Sanem. To ostatni fragment szlaku Via Carpatia od Rzeszowa do granicy z województwem lubelskim. Odcinek liczy ponad 8 km długości.
Nowy odcinek S19 uroczyście otwarto w Ulanowie (woj. podkarpackie). Biorący udział w wydarzeniu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, podkreślił, że już pod koniec maja szlakiem Via Carpatia będzie można dojechać z Rzeszowa do Lublina, za trzy lata do Białegostoku, a za cztery do Barwinka (do granicy ze Słowacją).

Adamczyk zaznaczył, że otwarcie kolejnego odcinka trasy Via Carpatia, to dowód na to, iż rząd PiS dotrzymuje słowa. Przypomniał, że złożono obietnicę budowy kluczowej drogi, która skomunikuje wschodnie regiony Polski i stanie się silnikiem gospodarczym dla tych obszarów.

Szef MI przekazał, że ponad 80 km trasy powstało już na Podkarpaciu, a dziesiątki kilometrów w województwie lubelskim. Natomiast kolejne postępowania na budowę są przygotowywane w kierunku Białegostoku.

Adamczyk przypomniał, że Via Carpatia nosi imię śp. Lecha Kaczyńskiego, który był pomysłodawcą powstania tego szlaku.

Minister podziękował również wszystkim osobom, które zaangażowane były w proces powstawania drogi.

Obecny w Ulanowie minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda powiedział, że droga S19 będzie miała wielkie znaczenie dla rozwoju Polski wschodniej.

- Poprawi spójność komunikacyjną i dostępność transportową. Wpłynie korzystnie na konkurencyjność regionu, poprawę warunków życia obywateli oraz na gospodarkę kraju - wymienił.

Zdaniem Pudy budowa szlaku dowodzi również konsekwencji działań rządu. - Te zapowiedzi, że ta droga powstanie nie były tylko zapowiedziami, obietnicami, ale stały się rzeczywistością - dodał.

Z kolei wiceminister infrastruktury Rafał Weber zwrócił uwagę, że oddanie kolejnego odcinka drogi S19 to "dowód na to, że warto mieć marzenia". Przypomniał, że o budowę tej trasy zabiegał od 2015 r. Weber dodał, że cała Via Carpatia w Polsce będzie miała długość ok. 700 km, a koszt jej powstania szacowany jest na 30 mld zł. - Ale ten wysiłek finansowy warto ponieść - zapewnił.

Weber porównał budowę Via Carpatia do budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego w czasach II RP. Jego zdaniem szlak ten, podobnie jak COP, ma otworzyć Polskę na nowe tereny inwestycyjne i przyczynić się do wzrostu gospodarczego.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa rzeszowskiego oddziału GDDKiA Joanna Rarus, oddany w piątek do użytku odcinek ma 8,2 km długości. Dodała, że najciekawszym elementem tej inwestycji jest most nad Sanem.

- Przeprawa ma 392 metry długości i 30 metrów szerokości. Przęsło nurtowe wybudowane w technologii nawisowej jest pod względem długości trzecim w Polsce, liczy 142 m. Obiekt składa się z dwóch rozdzielonych nitek. Na każdej z nich zlokalizowana jest jezdnia z trzema pasami ruchu po 3,50 m oraz oddzielonym od jezdni chodnikiem dla obsługi - zaznaczyła.

Przy budowie mostu wykorzystano 2 tys. ton stali zbrojeniowej i ponad 13 tys. m sześc. betonu. Powierzchnia obu jezdni sięga 9 tys. m kw. Most pełni również funkcję ekologiczną jako przejście dla zwierząt na obu brzegach rzeki.

Wykonawcą odcinka była firma Mosty Łódź. Podpisana w czerwcu 2018 r. umowa opiewała na kwotę ponad 233,2 mln zł. Oprócz samej drogi i mostu nad Sanem firma wybudowała również dwie inne przeprawy oraz przejście dla zwierząt dużych.

Rarus dodała, że na całym odcinku nasadzono 46 tys. sztuk różnych gatunków drzew, krzewów i pnączy.

Droga ekspresowa S19 to element międzynarodowego szlaku Via Carpatia, łączącego Europę Północną i Południową. W Polsce trasa ta będzie miała ponad 700 km długości i przebiegać będzie przez województwa: podlaskie, mazowieckie, lubelskie i podkarpackie. W woj. podkarpackim będzie miała docelowo długość ok. 169 km.

Na Podkarpaciu kierowcy korzystają już z niemal 82 km tej trasy, na północ od Rzeszowa. Z kolej ponad 42 km szlaku znajduje się w realizacji, kolejne ponad 42,3 km jest w przygotowaniu, m.in. na etapie przetargu. (PAP)

mick/ huk/ mmu/