Maciej jako żołnierz 21 Dywizjonu Artylerii Przeciwlotniczej od 13 lat broniący kraju w najgorszych koszmarach nie przypuszczał, że wrogiem z którym przyjdzie mu się mierzyć będzie choroba własnego dziecka. Polski rząd nie refunduje ratującej życie, wartej 10 mln zł terapii genowej. Ojciec musi błagać obcych ludzi o pomoc. Niestety czas płynie nieubłaganie i przypadku Franka kilogramy są na wagę życia.
20 miesięczny Franciszek Karaś choruje na SMA - rdzeniowy zanik mięśni i dramatycznie potrzebuje pomocy. Tata w obliczu tak poważnej choroby syna i ceny jaką ustalono za jego zdrowie 10 mln zł pierwszy raz w życiu jest bezradny i musi prosić o pomoc obcych ludzi.



Franio jest jednym z ponad 20 dzieci w Polsce, które zostało wykluczone z procesu refundacji najdroższego leku świata www.siepomaga.pl/franek

Środki na najdroższy lek świata dla Frania rodzina musi zebrać sama z pomocą ludzi o otwartych sercach.

Bezradność i rozpacz rodziny potęguje fakt, że terapię genową można podać dziecku do osiągnięcia granicy wagowej 13,5 kg. Małemu Franiowi zostało 2 kg czasu i 9 mln zł do zakończenia zbiórki.

Prosimy o pomoc i podanie pomocnej dłoni tacie, który na co dzień broni Polski i pracuje dla kraju, a nie jest w stanie obronić syna przed niszczącą go chorobą... - mówią bliscy Frania i jego ojca.

Franek słabnie każdego dnia, a wraz z nim jego ojciec.

Chcesz pomóc, dołacz do grupy licytacyjnej KLIKNIJ TUTAJ

Bądź wesprzyj poprzez wysłanie SMS POD NUMER 75365 O TREŚCI 0218578 - koszt 6,15 brutto

Więcej o Franiu można przeczytać TUTAJ

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.