"W ministerstwie edukacji i nauki rodzi się plan przejęcia polskiej edukacji przez ideologię wyznawaną przez ministra Przemysława Czarnka" - mówił na konferencji podkarpackiej Lewicy poseł Wiesław Buż. Na konferencji wydarzył się nietypowy incydent, dziennikarka TVP Rzeszów przerwała wypowiedz lidera Wiosny.
Konferencja podkarpackich polityków i działaczy Lewicy dotyczyła zmian, które ministerstwo edukacji i nauki planuje wprowadzić w szkolnictwie. Partia apeluje do wszystkich środowisk, by zrezygnować z wakacji i wnikliwie przyglądać się propozycjom ministra Przemysława Czarnka.

Zdaniem przedstawicieli Lewicy po wprowadzeniu zmian w ustawie kurator oświaty będzie mógł skazać na więzienie niepokornych dyrektorów, reprezentujących inny niż katolicki punkt widzenia. To kuratorium, a nie jak to ma miejsce obecnie szkoła w porozumieniu z rodzicami, będzie decydować jakie organizacje społeczne będą mogły wejść do szkoły.

Ponadto zdaniem działaczy Lewicy minister Czernek chce wprowadzić obowiązkowe nauczanie religii lub etyki. Przy czym nauczycielami etyki będą mogli być jedynie absolwenci takich katolickich alma mater jak Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej ojca Tadeusza Rydzyka w Toruniu.

Uczniowie mówią NIE "chorym zmianom"

Na konferencji podkarpackiej Lewicy byli również obecni uczniowie, uczennice i studenci, którzy jak mówili bardzo odczuli zdalne nauczanie. Przekonywali, iż w wielu środowiskach, zwłaszcza wiejskich, istnieje powszechny problem wykluczenia cyfrowego.

Dzieci i młodzież mają problemy psychiczne i trudności z opanowanie materiału. Jak przekonywali ubolewają nad tym, ze MEN nie zajmuje się tymi problemami. - Są wakacje. Po bardzo ciężkim roku szkolnym, jako uczniowie i uczennice, nauczyciele, dyrektorzy powinniśmy odpoczywać. Niestety, musimy martwić się do jakiej szkoły wrócimy we wrześniu - mówiła 16-letnia Emma Schläppi.

Jej zdaniem minister Przemysław Czarnek jest "smutną i żenującą kontynuacją" Romana Giertycha, który podczas pierwszego rządu PiS w latach 2005-07 "chciał zmieniać szkoły według swojego ideologicznego widzimisię".

Rząd nie dba o uczniów, jedynie o swoją chorą nagonkę ideologiczną. My, jako uczniowie i uczennice mówimy temu stanowcze NIE! - podsumowała Emma Schläppi.

Michał Sztuk: minister Czarnek sączy epidemie nienawiści i homofobii

Niewątpliwie najmocniejsza wypowiedź sformułował koordynator parti Wiosna na Podkarpaciu Michał Sztuk. Stwierdził m.in. iż - na czele resortu edukacji stoi niebezpieczny radykał, fundamentalista i homofob - mówił Michał Sztuk.

Jego zdaniem Minister może nauczyć dzieci jedynie "pogardy, przemocy i dyskryminacji". Obrazu upadku polskiej edukacji "dopełnia fatalna sytuacja dziecięcej psychiatrii, którą PiS doprowadził do zapaści."

- Potrzebujemy ministra edukacji i nauki, który w przeprowadzi szkołę przez wyzwania związane z koronawirusem, a w dłuższej perspektywie - zreformuje tak, aby polski system kształcenia wszedł wreszcie w XXI wiek mówił Michał Sztuk.

Zdaniem lidera Wiosny na Podkarpaciu, minister Czarnek - "zajmuje się tworzeniem w szkołach nowego modelu Polaka na swój wzór i podobieństwo – ksenofoba, homofoba, z Bogiem i papieżem Janem Pawłem II na ustach, a z nienawiścią w sercu" - przekonywał.

Aby zreformować polska szkołę nie są potrzebne dodatkowe lekcje religii i historii, jak proponuje minister Czarnek, a - rzetelna edukacja seksualna, lekcje o klimacie czy odnalezieniu się na rynku pracy – ale nie w oparciu o encykliki Jana Pawła II - mówił Michał Sztuk.

- We wrześniu możemy znaleźć się w szkole, której nie znamy, ale której także nie chcemy. W szkole, która będzie silnie upartyjniona, która będzie poddana tylko i wyłącznie woli jednej partii politycznej. Jednak po doświadczeniach z ministrem Giertychem, który indoktrynując młodzież w kierunku prawicowym doprowadził do powstania młodego elektoratu Lewicy, wiemy, że uczniów nie da się po prostu sformatować - podsumował Michał Sztuk

Dziennikarka TVP Rzeszów poucza polityka Wiosny?!

Podczas konferencji miał miejsce nietypowy incydent. Dziennikarka TVP Rzeszów przerwała wystąpienie Michała Sztuka, gdy ten komentował słowa ministra Czarnka o Marszu Równości w Łodzi. - "Widzieliście tam osobników ubranych dziwacznie, jakiegoś mężczyznę ubranego jak kobieta. Czy to są ludzie normalni, państwa zdaniem?" - powiedział minister Czarnek.

Lider Wiosny na podkarpaciu stwierdził, że - w takim razie minister Czarnek dawno nie był w kościele.. W tym momencie do akcji wkroczyła Anna Tomczyk, dziennikarka TVP Rzeszów. W pół zdania przerwała wypowiedź Sztuka, pytając "czy aby nie przesadza?". Michał Sztuk spokojnie powtórzył dwukrotnie, to "są moje poglądy", po czym kontynuował swoją wypowiedź.

Zobacz live z konferencji:

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.