Kompletnie pijany kierowca najpierw spowodował kolizję, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Świadkowie zatrzymali go po kilkudziesięciu minutach. Miał ponad 2 promile alkoholu.
W niedzielę 12 września około godz. 22.30, policjanci interweniowali w Kielnarowej, gdzie doszło do kolizji trzech samochodów. Na miejscu zastali stojącą na prawym pasie hondę, stojący w poprzek drogi samochód marki Rover i volkswagena na lewym pasie.

Na miejscu byli również kierującą hondą, 49-letnią mieszkankę powiatu ropczycko-sędziszowskiego i kierujący volkswagenem, 27-latek z powiatu rzeszowskiego. Natomiast kierowca rovera porzucił samochód i uciekł przed przyjazdem policjantów.

Z relacji uczestników zdarzenia wynikało, że kierujący roverem, na łuku drogi stracił panowanie na samochodem, zjechał na przeciwny pas i uderzył w bok hondy, a następnie czołowo uderzył w jadącego za nią passata. Po zdarzeniu kierowca rovera uciekł. Na szczęście nikt z uczestników nie został ranny.

W tym czasie, na polecenie dyżurnego, inny patrol, skierowany w rejon zdarzenia, szukał zbiegłego kierowcy. Podczas poszukiwań z policjantami skontaktowała się osoba, która widziała zdarzenie i opisała zbiegłego kierowcę, wskazując kierunek, w którym odszedł.

Po chwili policjanci zatrzymali mężczyznę odpowiadającego podanemu rysopisowi. Okazał się nim 27-letni mieszkanie powiatu rzeszowskiego. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Mężczyzna odpowie za kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Ponieważ był już karany za podobne przestępstwa, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za spowodowanie kolizji oraz kierowanie bez uprawnień.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.