W Święta Wielkanocne za sprawą wpisu posła Koalicji Obywatelskiej, Dariusza Jońskiego rozpętała się burza o tempo i legalność szczepień w Rzeszowie. Media regionalne i ogólnopolskie przedstawiały relacje zaszczepionych, którzy mieli się dostać do rzeszowskiego punktu szczepień poza kolejnością lub bez skierowania. Do sprawy w wydanym wczoraj oświadczeniu odniósł się Stanisław Mazur, Prezes i Dyrektor Centrum Medycznego "Medyk".
Kilka tygodni temu Podkarpacie było na przedostatnim miejscu w Polsce pod względem liczby szczepień. Aby to zmienić, Centrum Medyczne Medyk uruchomiło 105 punktów szczepień na całym Podkarpaciu. Ponadto otwarto kilkanaście tzw. populacyjnych punktów szczepień. Placówki te znajdują się w Łańcucie, Leżajsku, Przeworsku, Jarosławiu, Przemyślu, Ustrzykach, Krośnie, Sanoku, Dębicy, Kolbuszowej, Mielcu, Tarnobrzegu.

- Podjęliśmy ambitny cel, by nadrobić zaległości wojewódzkie w obliczu ogromnej potrzeby społecznej. Obecnie mamy 17% wyszczepialności i tylko 5 województw ma gorszą pozycję, a chcemy mieć odporność populacyjną, chociaż przeciętną. - pisze w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych, Stanisław Mazur, Prezes Centrum Medycznego "Medyk" w Rzeszowie.

Medyk ma lodówki na 1 mln dawek


Jak pisze prezes firmy, Medyk jest wiodącym realizatorem szczepień na Podkarpaciu. - Mamy własne mroźnie pozwalające na magazynowanie 1 miliona dawek Dzięki temu cały proces przebiega bez ryzyka błędu, w 105 Punktów Szczepień, które Medyk otworzył na całym Podkarpaciu. - Naszym celem jest brak utylizacji - dzięki wprowadzonym zasadom nie zmarnowaliśmy żadnej dawki. Bardzo skrupulatnie, co do kropli, wykorzystujemy każdą fiolkę - podkreśla Stanisław Mazur, prezes C.M. Medyk.

Nie tylko w samym Rzeszowie, a na całym Podkarpaciu pracownicy Medyka wykonali około 100 000 szczepień. - Około 10 procent pochodziło z tych właśnie oszczędności! - podkreśla dyrektor S. Mazur.

System sztucznie zawyża statystyki dla Rzeszowa?


- Centrum Medyczne Medyk to obecnie 1000 pracowników, którzy przeszli szkolenie teoretyczne i praktyczne w zakresie szczepień. Dodatkowo przeszkoliliśmy 150 farmaceutów. Mamy sprawne zespoły szczepienne, realizujące szczepienia stacjonarne i wyjazdowe. Prezes "Medyka" w swoim oświadczeniu obnaża kolejne błędy rządowego systemu. Dowodzi, że wskaźniki, którymi żyła opinia publiczna w miniony weekend, są nieprawdziwe. - Te szczepienia w poszczególnych gminach oraz wyjazdowe w domach na terenie województwa system zalicza nam na Rzeszów, co sztucznie stawia Rzeszów jako miasto najwyżej w statystyce. Faktyczne zaszczepienie Rzeszowian pierwszą dawką jest około 30-40 procent. - pisze w oświadczeniu S. Mazur.

Jak informuje dyrektor Stanisław Mazur - na Podkarpaciu funkcjonuje kilkadziesiąt gmin, w których nikt nie chciał szczepić - dlatego powołaliśmy nasze dodatkowe zespoły wyjazdowe do każdej gminy oraz szczepimy tam w domach. Staramy się nieść pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.

Masowe szczepienia w Wielki Piątek i Wielką Sobotę


Na temat tłumów przed punktem szczepień "Medyka" pisaliśmy w artykule: Rzeszów. Tłumy na szczepieniach w Wielką Sobotę Inne media w regionie i w Polsce również podały informacje na ten temat. Oparto je o rewelacyjne tezy posła Dariusza Jońskiego opublikowane na facebooku. Sugerowano, że szczepienia w Rzeszowie nagle przyspieszyły z powodu przedterminowych wyborów prezydenckich, które mają się odbyć 9 maja br. Tezy te w swoim oświadczeniu obala Stanisław Mazur.

W Wielki Piątek "Medyk" otrzymał zamówione wcześniej szczepionki Pfizer w liczbie 2 000 dawek preparatu. Był to tak duży transport, że oprócz delegowanych do szczepień pracowników do pracy przy szczepieniach dyrektor Mazur zaangażował również swoich dyrektorów, a sam stanął na "bramce" w jednym z punktów w Rzeszowie.

- W Wielki Piątek i Wielką Sobotę kilkadziesiąt osób, w tym dyrektorzy, pracowali od 6.00 do 22.00. Szczepiliśmy w kilku miejscowościach Podkarpacia. - pisze w oświadczeniu S. Mazur. Jak podkreśla, wszędzie tam szczepienia odbywały się zgodnie z prawem i kolejnością Narodowego Programu Szczepień. Zgodnie z prawem, czyli zgodnie z systemem organizacji szczepień, który w miniony weekend przydzielił terminy szczepień osobom z przedziału wiekowego 40-59 lat.

Szczepiliśmy nie tylko osoby 60+, ale także młodszych - przedstawicieli grupy 0, 1B oraz 1C. Byli to m. In. nauczyciele, studenci medycyny, medycy, strażacy, pracownicy wiezień, służby granicznej, policjanci i wojskowi. W kolejce stali więc też młodzi, ale uprawnieni. Był porządek. - podkreśla S. Mazur.

Przypominamy, iż do "grupy 0" należą: lekarze, pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni, farmaceuci i technicy farmaceutyczni zatrudnieni w aptekach.

W grupie 1B znajdują się między innymi pacjenci dializowani oraz cierpiących na choroby nowotworowe. Szczepionkę otrzymają osoby poniżej 69 r. ż. - także młode.

W grupie 1C znajdują się: żołnierze i funkcjonariusze Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Celno-Skarbowej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Ochrony Państwa, Służby Więziennej, Inspekcji Transportu Drogowego. Na liście widnieje również Straż Ochrony Kolei, a także prokuratorzy i asesorzy prokuratury oraz członkowie ochotniczych straży pożarnych, ratownicy górscy i wodni wykonujący działania ratownicze.

W relacjach publikowanych przez inne media przewijały się informacje o tym, że do Rzeszowa przyjechały nawet młode osoby z Przemyśla, które też mogły się zaszczepić. W Rzeszowie, Przemyślu i innych miastach województwa pracuje wiele młodych osób z wyżej wymienionych grup (zwłaszcza z uprawnionej grupy 1C): pracownicy służb granicznych, policjanci, czy strażacy mogli w sobotę zaszczepić się na Rejtana.

- Ponieważ coraz bardziej brakuje nam w województwie chętnych 60+, więc zrobiliśmy też zapisy na piątek i sobotę dla osób 55+, po to, aby szczepionka nie zalegała na Święta, podczas gdy wokół pandemia, a śmiertelność w województwie duża. - pisze Mazur.

Jak podkreśla dyrektor Mazur w Rzeszowie na ul. Rejtana zaszczepiono w sobotę około 4080 osób. - Większość z nich była zarejestrowana. Oferowaliśmy też możliwość szczepienia bez rejestracji - zgodnie z wystawionymi skierowaniami. Wszystko odbyło się zgodzie z prawem, procedurami i sekwencją Narodowego Programu Szczepień.

Dyrektor "Medyka" podkreśla, że nie rozumie insynuacji spotykających jego firmę. - Podkreślamy raz jeszcze - do zaszczepienia się nie była konieczna rejestracja, ale konieczne było uzyskanie skierowania. Jeżeli wśród zaszczepionych osób znalazły się osoby poniżej 60 r.ż., a nieuprawnione jednocześnie na innej podstawie, wynikało to wyłącznie z troski o wykorzystanie wszystkich rozmrożonych szczepionek i niedopuszczenia do ewentualnej utylizacji.

Będą szczepić pracowników


CM Medyk nie zraża się atakami i już przygotowuje kolejne inicjatywy, które będą przyspieszały tempo szczepień.
W najbliższy wtorek (06.04.2021 r.) o 6.00 otrzymamy na najbliższy tydzień dalsze dawki preparatu Pfizer, którymi szczepić będziemy w przyszłych tygodniach w 33 dużych zakładach pracy, którymi opiekujemy się w zakresie medycyny pracy. - informuje Stanisław Mazur.

Ponadto w najbliższym tygodniu C.M. Medyk wspólnie z Urzędem Miasta Rzeszowa uruchomi szczepienie w hali na Podpromiu. - Da nam to nowe, ogromne możliwości, w tym obsługę metodą DriveThru. - pisze Stanisław Mazur.

- Misją Centrum Medycznego MEDYK w czasie pandemii jest działalność na rzecz bezpieczeństwa osób najbardziej zagrożonych negatywnymi skutkami zakażenia wirusem SARS-COV-2. Staramy się świadczyć wysokiej jakości usługi z zakresu profilaktyki, leczenia i zapobiegania COVID-19.

Dziękujemy naszemu personelowi. Dziękujemy wszystkim, którzy są świadomi, odpowiedzialni i chcą się szczepić.
- podsumowuje swoje oświadczenie Stanisław Mazur, Prezes Centrum Medycznego "Medyk" w Rzeszowie.