W miniony wtorek, 22 czerwca bieżącego roku, późnym wieczorem dyżurny brzozowskiej komendy otrzymał informację o tym, że w Haczowie doszło do obywatelskiego ujęcia nietrzeźwej kierującej. Kobieta była pijana i spowodowała wypadek.

Spowodowała wypadek i uciekła z miejsca zdarzenia


Do zgłoszenia o zatrzymaniu kobiety doszło ok. godziny 20.00. Według relacji poszkodowanego przez nieodpowiedzialną kierującą wynikało, że do zdarzenia doszło w miejscowości Bzianka, w powiecie brzozowskim.

Kobieta kierująca oplem astrą na łuku drogi zjechała na przeciwny pas ruchu i w trakcie wymijania uderzyła w jadącego z naprzeciwka land rovera. Wewnątrz uszkodzonego pojazdu znajdowała się rodzina z dwójką dzieci.

Jednak, ku zaskoczeniu wszystkich kierująca oplem nie zatrzymała się po uderzeniu w land rovera. Postanowiła natomiast kontynuować swoją jazdę.

Walka w obronie rodziny! Poszkodowany sam zatrzymał pijaną kobietę!


Kierujący land roverem widząc zachowanie nieodpowiedzialnej kobiety zmienił kierunek jazdy, zawrócił i postanowił ją zatrzymać. Gdy faktycznie udało mu się to zrobić postanowił porozmawiać z kierującą oplem. W momencie gdy podczas rozmowy z kobietą wyczuł od niej alkohol, postanowił wyciągnąć kluczyki ze stacyjki. Następnie mężczyzna powiadomił policję o całym zdarzeniu.

Funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że kierująca oplem to 31-letnia mieszkanka powiatu brzozowskiego. Badanie alkomatem wskazało blisko 2 promile alkoholu w jej organizmie. Mundurowi zatrzymali kobiecie prawo jazdy.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi jej kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może wystosować wobec niej zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywnę. Nie ominie jej również kara za spowodowanie kolizji.