W wielu 76 lat zmarł Stanisław Skiba, piłkarz, wychowawca młodzieży i trener kilku podkarpackich drużyn piłkarskich. Stanisław Skiba pozostanie na zawsze w pamięci świata rzeszowskiej, podkarpackiej oraz polskiej piłki nożnej.
Całe swoje życie związany był ze sportem. Wychowawca dzieci i młodzieży, współtwórca rozwoju wielu talentów piłkarskich. Oprócz roli rodzica, dziadka, piłka nożna była jego drugim życiem.

- Wspaniały wychowawca nie tylko dzieci i młodzieży. Przykład do naśladowania - mówi Marek Poręba, prezes klubu Stal Rzeszów w latach 2010-2012.

Stanisław Skiba urodził się 14 marca 1945 roku. Bogatą karierę piłkarską rozpoczynał w Stali Rzeszów pod okiem trenera Tadeusza Hogendorfa. W 1964 r., w wieku 19 lat rozpoczął 10 - letnią współpracę z klubem jako stały filar drużyny z Hetmańskiej.

W czasie swojego rozwoju został zauważony nie tylko przez trenerów klubowych. Był czterokrotnym reprezentantem kadry młodzieżowej Polski oraz rozegrał trzy mecze w kadrze juniorów.
Stanisław Skiba
Stanisław Skiba drugi od lewej

Na początku lat 90 doprowadził Stal Rzeszów do szansy na awans i powrót do I ligi (ówczesnej ekstraklasy). Niestety w ostatniej kolejce po zwycięskim meczu z Siarką Tarnobrzeg dotarła informacja o do dziś uznawanym za kontrowersyjny wyniku meczu Resovii z Jagiellonią Bialystok (przegrana Resovii), który to odebrał Stali możliwość awansu.

Pierwszą swoją bramkę zdobył 2 czerwca 1968 r. w pojedynku Stali Rzeszów z Wisłą Kraków, z rzutu wolnego już w 4 minucie. (1 -1)

Jako jeden z najlepszych stoperów Stali Rzeszów w tym polskiej ligi, powstrzymywał ataki między innymi Włodzimierza Lubańskiego w meczach z Górnikiem Zabrze. Z kolei mecze dla rzeszowskich „biało-niebieskich” w I lidze rozgrywał ze zdobywcą historycznego gola na Wembley, Janem Domarskim.

Swoje życie zawodowe na stałe związał z piłką nożną. Został trenerem drużyn: Zelmer, Stal Rzeszów, Resovia Rzeszów. Trenował również drużyny IV ligi jak Lechia Sędziszów Małopolski, Brzozovia Brzozów, czy też Izolator Boguchwała.

Resovię Rzeszów trenował w sezonach 95/96, przełom sezonów 96/97 i 97/98, 99/00 (awans do III ligi) i 00/01.

Dziś we wspomnieniach wielu zawodników, trenerów, działaczy pozostaje nieocenionym wychowawcą nie tylko talentu sportowego ale i zasad życiowych, prowadzenia życia sportowego również poza boiskiem. Pozycja obrońcy w drużynie oddaje charakter jego osobowości.

Rozegrał 184 mecze w Stali Rzeszów, gdzie zdobył dwa gole. W opinii swoich wychowanków był dobrym trenerem, uczył dyscypliny i konsekwencji. Jego doświadczenie przekładał na swoich podopiecznych niezależnie od tego, jakie rzeszowskie barwy reprezentowali.

- Stanisław Skiba pozostawia za sobą nie tylko cierpiąca w bólu rodzinę, gdzie jako wspaniały ojciec, czy dziadek wpajał sportowe zasady. Stanisław Skiba ma ogromny wpływ na rozwój podkarpackiej piłki nożnej, na postawy sportowe talentów wśród dzieci i młodzieży jak również w grupach seniorów. - mówi Anna Skiba, była synowa Stanisława Skiby.

Informację o pogrzebie Stanisława Skiby rodzina poda w poniedziałek.