Uchylenie tzw. uchwały anty-LGBT jest nieoficjalnym powodem otrzymania przez Podkarpacie, Kujawsko-Pomorskie i Podlasie ponad 60 mln euro w ramach dodatkowych środków na politykę spójności.
Środki europejskie zostaną zainwestowane w czysty transport, poprawę odporności systemu opieki zdrowotnej, zakup sprzętu umożliwiającego MŚP pracę zdalną, zwiększenie dostępności e-usług w sektorze zdrowia oraz fotowoltaikę.

Za wybryki kilku osób rządząca prawica postanowiła ukarać cała grupę społeczną

Przypomnijmy, w 2019 roku pod wpływem ultrakatolickiego Stowarzyszenia Ordo Iuris samorządy gminne, powiatowe i wojewódzkie zaczęły uchwalać tzw. uchwały antyLGBT. Uchwały te były podobnej treści, akcentowały szczególne miejsce rodziny złożonej z kobiety i mężczyzny, jako podstawowej komórki społecznej. Zapowiadały jej szczególną ochronę kosztem związków homoseksualnych. Niektóre samorządy poszły dalej i w uchwalonych aktach prawa miejscowego wzywały do dyskryminacji osób nieheteronormatywnych poprzez tzw. zakaz promocji ich zachowań.

Uchwały samorządów nie spodobały się lokalnym działaczom LGBT z województw podkarpackiego i świętokrzyskiego. Stworzyli oni "atlas nienawiści" - interaktywną mapę, która identyfikowała samorządy podejmujące dyskryminujące uchwały Po kilku miesiącach w całej Unii było głośno o samych uchwałach i tej inicjatywie. Miasta i gminy partnerskie w proteście zrywały współprace z polskimi samorządami. "Fundusze Norweskie" grożąc nieprzyznaniem dofinansowania wzywały do odwołania, bądź zmian w uchwałach.

Interweniowała Komisja Europejska, która po kilku wysłanych pismach zdecydowała się zamrozić część środków przyznanych polskim samorządom. Protestowali przedstawiciele opozycji, stowarzyszeń. Wszystko na nic. Do samorządów dotarł dopiero głos wiceministra Pudy, który zasugerował wycofanie się z uchwał. Po tej sugestii z rządu sprawa została rozwiązana błyskawicznie. Uchwały antyLGBT zostały zniesione w kilku samorządach. Po kilku miesiącach Komisja Europejska ogłosiła przyznane Podkarpaciu i pozostałym dwóm województwom zamrożonych wcześniej środków.

Radni PiS, z którymi rozmawialiśmy przed uchyleniem uchwał antyLGBT byli nieprzejednani. Twierdzili zgodnie, że osoby LGBT są być może gdzieś tam "skrzywdzone", ale ten fakt nie upoważnia ich do ataków na religię katolicką i za te właśnie ataki rządząca większość postanowiła ukarać całą grupę społeczną. To oczywiście skrót myślowy. Jednak doskonale obrazuje on zaistniała sytuację.

Zamrożone pieniądze unijne wracają do samorządów


Dziś dowiadujemy się, że Komisja Europejska zatwierdziła ponad 60 mln euro dla trzech polskich regionów w ramach wsparcia na rzecz odbudowy służącej spójności oraz terytoriom Europy (REACT-EU), w następstwie zmiany odpowiednich programów operacyjnych Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego z okresu finansowania 2014-2020. Przedstawicielstwo KE w Polsce nie podało na razie oficjalnie, iż środki te wróciły do Polski po uchyleniu dyskryminujących uchwał. Wszystko jednak na to wskazuje.

W województwie podkarpackim ponad 24 mln euro zostaną przeznaczone na cyfryzację usług zdrowotnych i rozwój odnawialnych źródeł energii, takich jak fotowoltaika.

W województwie kujawsko-pomorskim ponad 22 mln euro zostaną zainwestowane w czysty transport i znaczną poprawę odporności systemu opieki zdrowotnej. Duża część tych inwestycji przyczyni się również do wydatków związanych z klimatem w celu wsparcia transformacji ekologicznej w regionie, w tym zakupu taboru bezemisyjnego.

W województwie podlaskim ponad 14 mln euro będzie zainwestowanych się w małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP), sektor zdrowia i rozwój energii odnawialnej. Wspierane inwestycje obejmują w szczególności zakup sprzętu umożliwiającego MŚP pracę zdalną; zwiększenie dostępności e-usług w sektorze opieki zdrowotnej oraz wsparcie dla instalacji fotowoltaicznych w gospodarstwach domowych.