Na Podkarpaciu w ciągu ostatniej doby odnotowano nowy rekord zakażeń koronawirusem. Jednakże wynik ten zanotowano przy mniejszej ilości testów w stosunku do poprzedniego dnia.
Na dzisiejszej konferencji dla mediów Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia poinformował, że w czterech województwach mogło dojść do błędów w raportach dotyczących liczby przeprowadzonych testów - Nie informowaliśmy jeszcze o tym dziennikarzy, ponieważ liczba testów może być błędna o kilka tysięcy - mówił na konferencji dla mediów.

Według informacji przekazanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Rzeszowie na Podkarpaciu ostatniej doby wykonano 1206 testów na obecność koronawirusa (368 zakażeń). Z kolei poprzedniej dobry zrobiono 1408 testów (256 zakażeń). Jest to o ponad 200 mniej. Podobne dane pojawiają się także w innych województwach w Polsce.

- Mamy cztery województwa, w których laboratoria mogły nie wpisać poprawnie liczby wykonanych testów. Pomyłka w jednym może być na poziomie nawet 2 tysięcy testów - powiedział Andrusiewicz. Województwo Podkarpackie może zatem być wśród tych "pomylonych" województw.

Dodał, że województwa w najbliższych dniach dokonają korekty. - Wówczas wyślemy prawidłowe dane - dodał rzecznik.

- Od jutra cała Polska znajdzie się w strefie żółtej - podkreślił Andrusiewicz. Przypomniał tym samym, że od soboty 10 października br., w całej Polsce obowiązkowe będzie noszenie masek zarówno w pomieszczeniach, jak i pod gołym niebem.