Do wypadku doszło na przejściu dla pieszych ze światłami, na skrzyżowaniu Rynku z ul. Kościuszki. Z relacji świadków wynika, że dziewczynka, oczekując z matką przy przejściu, wyrwała się matce i wbiegła wprost pod koła jadącego samochodu.
Do wypadku doszło dziś około południa w Jaśle na przejściu dla pieszych znajdującym się na skrzyżowaniu ul. Rynek z ul. Kościuszki. - Na przejściu przy ul. Kościuszki, stało kilka osób, wśród nich matka z ok. 2-letnią córką, którą trzymała za rękę. W pewnej chwili dziecko wyrwało się kobiecie i wpadło wprost pod koła jadącego ul. Kościuszki, samochodu. Prowadząca volvo kobieta miała pierwszeństwo - mówi nam Mariusz, świadek zdarzenia.

- Dziewczynka jest w szpitalu, jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zarówno kobieta kierująca volvo, jak i matka dziecka, zostały poddane badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Obie kobiety były trzeźwe. Trwają czynności w tej sprawie - mówi portalowi jaslo.naszemiasto.pl, podkom. Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy KPP w Jaśle.

Podkom. Piotr Wojtunik przypomina, że zarówno kierowcy, jak i piesi powinni pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania. - Piesi, choć mają zielone światło, nie powinni stać blisko krawędzi jezdni i zawsze rozglądnąć się przed wejściem na pasy. To samo dotyczy kierowców, muszą zachowywać szczególną ostrożność przed przejściami dla pieszych - dodaje.