Miasto chce, aby najpóźniej latem przyszłego roku ruszyła budowa tunelu pod rondem na Pobitnem. Władze Rzeszowa mają już wszystkie niezbędne dokumenty, pozostaje zgoda od wojewody oraz wyłonienie wykonawcy.
Władze Rzeszowa otrzymały już niezbędne dokumenty projektowe na budowę tunelu pod rondem na Pobitnem. Pierwotnie miały być one na wiosnę tego roku, ale firma 'Mosty Gdańsk" (odpowiadająca za projekt), miała tłumaczyć opóźnienie pandemią koronawirusa.

- Niestety pandemia koronawirusa opóźnia wiele miejskich inwestycji, także tą. Do końca roku powinniśmy mieć gotowy projekt wraz z pozwoleniem na budowę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem na początku przyszłego roku, chcemy ogłosić przetarg na budowę, który wyłoni wykonawcę - tłumaczył w październiku sesji Rady Miasta Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

Władze miasta potwierdzają, że otrzymały już niezbędne dokumenty, w tym także decyzję środowiskową.

- Teraz pozostaje uzyskanie zgody od wojewody. Na jej wydanie ma ona maksymalnie do 3 miesięcy. Na wiosnę przyszłego roku chcemy zgłosić przetarg na wykonanie tej inwestycji - mówi nam Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

W najbardziej optymistycznym wariancie na początku lata 2021 mają zacząć się pierwsze prace budowlane.

Rozbudowa ronda obejmuje wybudowanie tunelu na kierunku północ-południe. Ma to na celu zmniejszenie ruchu na rondzie, które jest jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w Rzeszowie, a w konsekwencji ułatwienie dojazdu do niego. Władze Rzeszowa chcą także wybudować oświetlenie, chodnik o szerokości 2 m oraz ciąg rowerowo-pieszy na szerokości 3,5 m.

Zakończenie tej inwestycji planowane jest na 2023 rok, a jej koszt ma wynosić ok. 100 mln zł.