Przebudowa ośmiu ulic w centrum miasta będzie kosztować Rzeszów łącznie 50 mln zł. Połowa z tego będzie pochodzić z unijnych pieniędzy.
Po 10 miesiącach przepychanek, w piątek 18 grudnia, doszło do podpisania umowy pomiędzy Rzeszowem, a firmą Strabag na przebudowę ośmiu ulic w samym centrum miasta. Więcej o walkach pomiędzy wykonawcami pisaliśmy tutaj: Rzeszów. Jest zgoda na przebudowę ośmiu ulic w centrum

Inwestycja podzielona na 6 etapów

Przypomnijmy, że umowa zakłada przebudowę łącznie 8 ulic: Głowackiego, Fredry, Śniadeckich, Orzeszkowej, Styki, Batorego, Żółkiewskiego oraz Siemieńskiego.

- Mamy nadzieję, że przebudowa ta pozwoli na poprawę ruchu w mieście, szczególnie na ul. Piłsudzkiego, Marszałkowskiej oraz rondzie Jana Pawła II - mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

Zgodnie z planami umowa zakłada podzielenie inwestycji na 6 etapów. Połowa z nich ma zostać wykonana do końca przyszłego roku, zaś druga w 2022.

- Pierwszym z nich będzie poszerzenie wiaduktu pod torami kolejowymi. Drugim natomiast będzie budowa obiektu na rzecze Przyrwa, co będzie wiązało się z zamknięciem ul. Siemieńskiego. Z kolei trzeci etap obejmuje przebudowę ul. Batorego - mówi Maciej Łukaszek, prezes firmy Strabag.

Czwarty, piąty oraz szósty etap będzie obejmował przebudowę ul. Fredry, oraz budowę ronda obok ZUS-u. - Ten ostatni chcemy wykonać w trakcie wakacji, aby zminimalizować powstawanie korków. Natomiast wszystkie etapy będą realizowane niezależnie od siebie - dodawał M. Łukaszek.

Co z komunikacją ?

Władze miasta zapewniają, że na czas przebudowy nie dojdzie do zamknięcia wszystkich ulic naraz. - Mieszkańcy muszą mieć w tym czasie dostęp do swoich mieszkań, lokali czy zakładów przemysłowych. Taki też zapis zresztą zawarliśmy w umowie - mówił Marek Ustrobiński.

Na czas przebudowy dojdzie też do szeregu zmian w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Harmonogram ma zostać przedstawiony tuż po świętach.

Inwestycja będzie kosztować miasto blisko 50 mln zł. Połowa z tej kwoty ma pochodzić z funduszy UE.