Fantastyczne spotkanie 14 kolejki PKO BP Ekstraklasy oglądnęliśmy w piątek 18 grudnia w Warszawie. Dużo strzałów, rzuty karne oraz parady bramkarzy to wizytówka tego spotkania.

Stal Mielec zremisowała 1:1 z Lechem Poznań w poprzednim meczu. Beniaminek z Podkarpacia prowadził dzięki uderzeniu Andreji Prokicia. Na tego gola odpowiedział dopiero trzy minuty przed końcem podstawowego czasu Pedro Tiba.

Legioniści wygrali poprzednie spotkanie 2:1 z Wisłą Kraków. Długo przegrywali po strzale Yawa Yeboaha. Za odwrócenie rezultatu zabrał się Tomas Pekhart, który w ostatniej fazie pojedynku strzelił Białej Gwieździe dwa gole.

Składy

Legia Warszawa: Artur Boruc- Josip Juranović, Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Filip Mladenović- Andre Martins, Bartosz Slisz- Paweł Wszołek, Luquinhas, Kacper Skibicki- Tomas Pekhart

Rezerwowi: Cholwewiak, Lewczuk, Hołownia, Rocha, Miszta, Mosor, Rosołek, Stolarski, Valencia

Stal Mielec: Michał Gliwa- Krystian Getinger, Marcin Flis, Bożidar Czorbadżijski, Mateusz Żyro, Kamil Kościelny- Maciej Domański, Grzegorz Tomasiewicz- Robert Dadok, Andreja Prokić- Łukasz Zjawiński

Rezerwowi: Forsell, Lisowski, Maj, Mak, Matras, Pawłowski, Primel, Seweryn, Urbańczyk

Przebieg spotkania

W 4 min faul Artura Jędrzejczyka na Łukaszu Zjawińskim w polu karnym i jest jedenastka dla Stali! Za wykonanie jedenastki zabrał się Maciej Domański, który pewnym uderzeniem posłał piłkę w narożnik odsłonięty przez Artura Boruca. Beniaminek na prowadzeniu w Warszawie! W 8 min żółtą kartkę otrzymał Grzegorz Tomasiewicz za przewinieniu na Josipie Juranoviciu. W 16 min Mateusz Wieteska powstrzymywał nieprzepisowo Łukasza Zjawińskiego. Po rzucie wolnym Robert Dadok poczęstował Artura Boruca niebezpiecznym strzałem. W 17 min mamy 1:1, Bartosz Slisz pokonał Michała Gliwę strzałem "szczupakiem" po dośrodkowaniu Pawła Wszołka z prawego skrzydła. Dużo miejsca mieli obaj piłkarze. Po kilku minutach mamy 2:1. Totalnie pogubili się obrońcy Stali Mielec i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przepuścili piłkę do Czecha w pobliże bramki Michała Gliwy. Pomógł jeszcze "asystą" Andreja Prokić, a najskuteczniejszy zawodnik PKO Ekstraklasy skierował piłkę piętą do sieci. W 28 min mocny strzał Filipa Mladenovicia, ale Michał Gliwa dobrze interweniował i sparował na rzut rożny. W 34 min żółta kartka dla zdenerwowanego na ławce przyjezdnych Bogusława Wyparły. A w 42 min rzut karny dla Stali Mielec za przewinienie Mateusza Wieteski na Łukaszu Zjawińskim! Sędzia gwizdnął po obejrzeniu powtórek. Maciej Domański ponownie z wielkim spokojem pokonał Artura Boruca. Płaskie uderzenie na 2:2 z rzutu karnego. Były reprezentant Polski nie naprawił błędu popełnionego przez Mateusza Wieteskę w konfrontacji z Łukaszem Zjawińskim. Działo się w pierwszej połowie rywalizacji przy Łazienkowskiej w Warszawie.



Druga połowa rozpoczęła się od zmian. Mak i Forsell za Dadoka i Domańskiego. W 48 min żółtą kartkę otrzymał Mateusz Żyro za zagranie ręką blisko własnego pola karnego. W 51 min Bożidar Czorbadżijski został staranowany blisko koła środkowego przez Tomasa Pekharta. Bułgar pozbierał się już z boiska i przyjął przeprosiny od zawodnika powoływanego do reprezentacji Czech. Kuriozum w Warszawie ciąg dalszy w 58 min. Rzut karny dla Stali Mielec za przewinienie Artura Jędrzejczyka na Łukaszu Zjawińskim! Łukasz Zjawiński trzy razy był powalany w polu karnym przez środkowych obrońców Legii. Za wykonanie rzutu karnego zabrał się tym razem Grzegorz Tomasiewicz. Pewny strzał w środek bramki i Stal wyszła na prowadzenie 2:3. W 61 min Valencia i Cholewiak za Martinsa i Skibickiego. W 66 min Luquinhas zdecydował się na oddanie potężnego uderzenia z dystansu. Futbolówka przeleciała ponad poprzeczką w bramce Michała Gliwy. Kolejne zmiany w 74 min. Rosołek za Wszołka w Legii a Pawłowski za Zjawińskiego. Łukasz Zjawiński był cichym bohaterem tego spotkania. 3 rzuty karne wywalczone przez tego młodziana w barwach Stali. W 84 min żółtą kartkę otrzymał Luquinhas za spóźnione wejście w nogi przeciwnika. W 86 min strzał Pekharta ale ponownie świetnie obronił wtedy Gliwa. W 89 min Matras za Tomasiewicza. W 93 min żółtą kartkę otrzymał Mateusz Wieteska za przewinienie na własnej połowie boiska. I koniec!

Stal Mielec, po trzech rzutach karnych, sensacyjnie pokonuje lidera z Warszawy!