Trybunał Konstytucyjny opublikował w środę pisemne uzasadnienie wyroku z 22 października 2020 r., w którym orzekł o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu.
Rząd zapowiadał, że po publikacji uzasadnienia niezwłocznie opublikuje sam wyrok. A wtedy ograniczenie prawa do aborcji wejdzie w życie. Od ogłoszenia wyroku do publikacji uzasadnienia minęło blisko 100 dni.

Aborcja, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodna z Konstytucją - orzekł 22 października Trybunał Konstytucyjny. Według TK przesłanka taka była eugeniką. Trybunał zajął się sprawą na wniosek grupy 119 posłów PiS, Konfederacji i Kukiz'15.

Treść wyroku została ogłoszona 22 października - do daty publikacji jego uzasadnienia minęło więc dokładnie 97 dni. Sędziowie TK orzekli w październiku, że aborcja ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu jest niezgodna z konstytucją (wyrok zapadł w pełnym składzie, zdania odrębne zgłosili dwaj sędziowie). Zdania odrębne do uzasadnienia zgłosili trzej sędziowie.



Orzeczenie to wywołało, trwającą do dziś falę antyrządowych protestów w wielu polskich miastach i miasteczkach, największe w Warszawie, gdzie manifestacje odbywały się m.in. w okolicy domu prezesa PiS.

Decyzja ta wywołała poruszenie wśród Polek i Polaków, którzy zaraz po tym oświadczeniu zaczęli wychodzić na ulicę miast (m.in. w Warszawie, Poznaniu czy Krakowie). Wiele wskazuje na to, że przez Polskę ponownie przetoczy się fala protestów, które znów przybiorą na sile.