- Zwracam się do Pana Premiera ws ochrony obywateli przed monopolistycznymi praktykami państwowej spółki PGE - pisze Prezydent Tadeusz Ferenc do szefa Rządu Polskiego. Protestuje w ten sposób przeciwko rażącym podwyżkom cen ciepła.
Rażąco wygórowane ceny

Już od paru lat na rynku w Polsce możemy zaobserwować próbę podwyższania cen energii elektrycznej. Spowodowane jest to głównie regulacjami Unijnymi. Rząd PiS-u i zależne od niego spółki, w tym PGE, starały się do tej pory nie podwyższać tych poprzez wprowadzanie ustaw. Jednak wraz z decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki decyzją z dnia 29 czerwca 2020 r. wynosi 8589,45 zł netto za 1 MW. Dotychczas wynosiła 7438, 78 zł netto za 1 MW. Jest zatem wyższa aż o 15,5% od ceny dotychczasowej.

Według Prezydenta Tadeusza Ferenca jest to narzucanie rażąco wygórowanych cen z tytułu sprzedaży ciepła, dążąc w ten niedopuszczalny sposób do maksymalizacji zysku. - Tak wysoka podwyżka cen ciepła bezpośrednio dotyka mieszkańców Rzeszowa. Ponadto jednostki samorządu terytorialnego zaspokajają zbiorowe potrzeby, a ciepło systemowe – najbardziej ekologiczne, przyjazne środowisku i mieszkańcom – jest niezbędne do funkcjonowania szkół, przedszkoli, żłobków, domów pomocy społecznej - czytamy w liście skierowanym do Premiera.

Jak to zadziała na przedsiębiorców ?

Wiadomo przecież, że takie podwyższanie cen prędzej czy później musi się odbić na całym rynku. Może to doprowadzić do podwyższania cen przez przedsiębiorców, i tym samym do podwyższania cen, lub w skrajnych przypadkach do upadłości. Może być to szczególnie groźne w czasie trwającej pandemii, kiedy i tak już ceny w sklepach poszły rażąco w górę.

- Wprowadzona przez PGE Energia Ciepła S.A. podwyżka bulwersuje szczególnie w trudnej sytuacji spowodowanej pandemią wirusa COVID – 19. Boleśnie dotyka odbiorców ciepła – mieszkańców i przedsiębiorców, którzy w wielu przypadkach będą zmuszeni do zamykania swoich firm czy lokali usługowych - czytamy w dalszej części listu.