Apklan Resovia Rzeszów wróciła do swojego "gniazda" przy Wyspiańskiego 22. Mecz z Puszczą Niepołomice był pierwszym meczem Resovii na własnym stadionie. Był to jednocześnie pierwszy mecz rundy wiosennej 2020/21.
Apklan Resovia Rzeszów przeszła w okienku zimowym małą rewolucję. Ostatnia ekipa Fortuna 1 Ligi wymieniła sztab szkoleniowy oraz zakupiła i sprzedała wielu zawodników. Te wszystkie zmiany mają zapewnić beniaminkowi utrzymanie na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Piłkarze Apklan Resovii Rzeszów prawie całą rundę jesienną występowali na wyjazdach, ponieważ ich stadion nie spełniał wymogów licencyjnych. Pod koniec, warunkowo, korzystali ze Stadionu Miejskiego. Trwa tam jednak remont, dlatego mecze rundy wiosennej będą odbywać się na ich stadionie. Puszcza zajmująca 9 miejsce w tabeli przyjeżdżała do Rzeszowa z jasnym celem, zdobyciem 3 punktów.

Składy

Apklan Resovia: Dybowski, Mikulec, Wasiluk, Mikulec, Soljic [C], Adamski, Podhorin, Słaby, Jaroch, Marković, Zdybowicz
Rezerwowi: Łakota, Kubowicz, Twardowski, Hebel, Kuczałek, Kiełbasa, Geniec, Persak, Demianiuk

Puszcza Niepołomice: Górski, Czarny, Stępieć, Pięczek, Radionov, Klec, Kobusiński, Zarskis, Mikołajczyk [C], Wyjadłowski, Cikos
Rezerwowi: Kobylak, Bartosz, Uwakwe, Spławski, Stefanik, Górski, Knap, Rakoczy

Kartki: 16 min Podhorin, 27 min Zarskis, 28 min Zdybowicz, 29 min Radionov, 40 min Górski, 41 min Stępień, 43 min Pięczek, 56 min Mikulec, 94 min Hebel

Bramki: 15 min Jakub Wróbel, 16 min Jewhen Radionov, 19 min Kamil Słaby,

Przebieg spotkania

Pierwsza połowa
Początek spotkania przebiegał pod dyktando gospodarzy, Już w 3 min mogli wyjść na prowadzenie gdy uderzał Rafał Mikulec, ale piłka przeszła w znacznej odległości od bramki. W 8 min z kontrą popędził Szymon Kobusiński, ale poradzili z nim sobie obrońcy. W 15 min z różnego wrzucił Mikulec, a Wróbel na pełnej szybkości nabiegł na futbolówkę i umieścił ją w siatce 1:0 dla gospodarzy. Jednak już min później w polu karnym faulem zameldował się Oliver Podhorin, który został ukarany żółtą kartką a na domiar złego Puszczy przyznano rzut karny. Pewnie wykorzystał go Jewhen Radionov i było już 1:1. Początek spotkania był jednak bardzo intensywny. W 19 min rzut wolny mieli gospodarze. Po małym zamieszaniu piłka trafiła do Kamila Słabego, który pewnym strzałem wyprowadził Resovię na prowadzenie 2:1. Dużo pracy miał tego dnia sędzia, który często musiał napominać zawodników żółtymi kartkami co sprawiało, że gra była bardzo rwana i nierówna. W pierwszej połowie pokazano aż... 7 żółtych kartek!. W 38 min po rzucie rożnym główkował Nemanja Marković, piłka jeszcze po odbiciu od obrońcy przeszła nad poprzeczką.

Druga połowa
Na początku drugiej połowy odbyły się dwie zmiany. Karol Knap za Mateusza Wyjadłowskiego oraz Michał Rakoczy za Michala Kleca. Pierwsze 5 min znów pod dyktando gospodarzy, którzy dążyli do powiększenia prowadzenia. Brakowało jednak skuteczności, przez co mecz mimo przewagi Resovii był bardzo nerwowy. Zmiana w zespole Resovii w 55 minucie: Zdybowskiego zmienia Twardowski. Po chwili kolejna żółta kartka, tym razem dla Rafała Mikulca. W 60 min kolejne zmiany. Zmiany w ekipie gospodarzy Hubert Tomalski w miejsce Marcela Pięczka oraz Łukasz Spławski za Szymona Kobusińskiego. W 60 min, po rozegraniu rzutu wolnego uderzał Michał Czarny, ale zdecydowanie zbyt słabo. W 61 min Rafała Mikulca zmienił Cezary Demianiuk. W drugiej połowie uwidoczniła się przewaga Resovii, która zdominowała Puszczę nie pozwalając jej na zbyt wiele. Dużo krzyków na boisku, ale zdecydowanie nie przekłada się to na jakość spotkania i stwarzanie sytuacji bramkowych. W 70 min Staranowany w polu karnym Spławski, ale sędzia nie odgwizduje faulu. W 90 min Maksymilian Hebel za Wróbla. Hebel jeszcze zarobił kartkę tuż przed końcem za opóźnianie wyrzutu z autu.

Koniec meczu! Resovia wygrała po raz 3. w tym sezonie i dzięki temu opuściła ostatnie miejsce w tabeli.