Do 30 marca został przedłużony termin modernizacji Stadionu Miejskiego. Od kilku dni pogoda piękna, słoneczko świeci, więc praca znów wre.
Według początkowych planów do jutra (27 lutego) miała zakończyć się modernizacja Stadionu Miejskiego w Rzeszowie. Jednak już teraz wiadomo, że jest termin niewykonalny. Ekipie remontowej przeszkodziła przede wszystkim pogoda (temperatura i związane z nią mrozy), które praktycznie uniemożliwiały prace ziemne, głównie związane z murawą.

Jednak od kilku dni pogoda się wyraźnie polepszyła, w związku z tym prace znów ruszyły. - Na ten moment termin ten został wydłużony do 30 marca. Co dalej ? Wszystko zależy oczywiście od warunków atmosferycznych - mówi nam Artur Gernand z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.

Obecnie wykonywanych jest sporo instalacji. Od środy 3 do 10 marca ma ruszyć dalszy montaż masztów naświetleniowych. W sumie mają mieć one wysokość powyżej 50 metrów, zaś na razie są zamontowane do poziomu 30 metrów.

- Obecnie trwa także montowanie instalacji nawadniającej do zraszaczy murawy, systemu ogrzewania płyty stadionowej, a także systemu nawadniającego boiska treningowego - mówi nam Artur Gernand.

Co z zadaszeniem ?

Oprócz modernizacji płyty stadionowej, w planach był także remont zadaszenia lewej trybuny. Na razie jednak temat jest zawieszony.

Co prawda w połowie lutego br. roku miasto wybrało wykonawcę (kwota była większa, niż początkowo zakładano), jednak władze zdecydowały się na dołożenie brakującej części. Więcej o tym pisaliśmy tutaj: Rzeszów. Ponad 1 mln zł na remont dachu na Stadionie Miejskim

Jednak zaledwie tydzień później zdecydowano się na unieważnienie tego rozstrzygnięcia. - Miasto ponownie rozpatrzy oferty przesłane przez wykonawców - słyszymy w ratuszu.