Zamiast prezydenta Tadeusza Ferenca, Marcina Warchoła na rzeszowskich Bulwarach odwiedziła policja. Wiceminister sprawiedliwości rozdawał tam sadzonki.
Pomimo wciąż szalejącej pandemii koronawirusa, Marcin Warchoł na rzeszowskich bulwarach zorganizował kolejny happening, tzw. "kampanii społecznej". Tym razem mieszkańcom Rzeszowa rozdawał sadzonki drzew. Miał mu towarzyszyć były już prezydent Tadeusz Ferenc, jednak nie pojawił się na bulwarach. Oficjalnym powodami były zły stan zdrowia oraz kiepskie warunki pogodowe.

Warchoł: Nie prowadzę kampanii wyborczej

W przeciągu ostatniego tygodnia to był kolejny happening zorganizowany przez wiceministra sprawiedliwości, który polegał na spotykaniu się z mieszkańcami. W ostatni czwartek Marcin Warchoł przy jednej z galerii przekonywał mieszkańców, że przyszłością miasta jest recykling. Więcej o tym przeczytacie Państwo tutaj: Warchoł: W Rzeszowie musimy stawiać na recycling

Wywiesił także na ścianie tej galerii ogromny baner, jako jego dowód uznania dla 18 lat działalności Tadeusza Ferenca. - Rada Miasta nawet nie podziękowała Panu Ferencowi za te wszystkie lata działalności. Ktoś to musiał zrobić - przekonywał wtedy Marcin Warchoł.

Marcin Warchoł rozdawał sadzonki na Bulwarach. Była policja
Baner Marcina Warchoła na Galerii Rzeszów


Z kolei dzisiaj przekonywał, że jego spotkania mają charakter kampanii społecznej, czy też raczej edukującej, a ponadto są one wyrazem wdzięczności dla prezydenta Tadeusza Ferenca.

- Kontynuujemy spotkania z mieszkańcami w ramach mojej wdzięczności panu prezydentowi, który przez 18 lat ciężko pracował na rzecz naszego miasta. Dziś od rana spotykam się z mieszkańcami, rozdałem kilkaset drzewek z okazji Dnia Lasu - przekonywał Marcin Warchoł.

Marcina Warchoła krytykuje Adam Niedzielski

Nie zabrakło także kontrowersji. Na swoim profilu w mediach społecznościowych Marcin Warchoł opublikował krótki filmik, na którym widzimy go bez maseczki, w samym centrum miasta.



Na pytanie dziennikarzy o swoje zachowanie odpowiedział, że było to nagrywane w parku, a tam przecież nie trzeba mieć maseczki. Jednak zachowanie wiceministra sprawiedliwości już skrytykował Adam Niedzielski. Szef Ministerstwa Zdrowia zapytany przez media co sądzi o zachowaniu Marcina Warchoła odpowiedział:

- Zapewniam Państwa, że pandemia nie ma absolutnie żadnych barw politycznych. Nie ma mojej zgody na łamanie kogokolwiek standardów, czy zaleceń. Nie ma na to mojej akceptacji - mówił Adam Niedzielski.

Była też policja

Zamiast byłego prezydenta Tadeusza Ferenca, Marcina Warchoła na rzeszowskich bulwarach odwiedziła rzeszowska policja. Została bowiem zaalarmowana przez jednego z mieszkańców, iż w parku odbywa się nielegalne zgromadzenie.

Służby co prawda przyjechały na miejsce, jednak po krótkiej rozmowie z organizatorami nie podjęły interwencji, gdyż nie dopatrzyły się naruszenia przepisów.






Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.