Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi nietrzeźwemu kierowcy, którego wczoraj zatrzymał będący po służbie policjant z rzeszowskiej komendy. Funkcjonariusz zauważył znanego mu mężczyznę, który kierował oplem.
Do zdarzenia doszło we wtorek 13 kwietnia w miejscowości Błażowa Górna. Będący po służbie funkcjonariusz, zauważył kierującego oplem, którego znał. Policjant wiedział, że mężczyzna objęty jest sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, który wydany był za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Funkcjonariusz postanowił zatrzymać kierowcę, a kiedy podszedł do niego, poczuł od mężczyzny alkohol. Policjant uniemożliwił mu dalszą jazdę i wezwał patrol. Przeprowadzone badanie potwierdziło u 49-letniego mieszkańca powiatu rzeszowskiego ponad promil alkoholu w organizmie.

Kierowca został przekazany pod opiekę rodziny, która również zabezpieczyła samochód. Po sprawdzeniu okazało się, że 49-latek objęty jest już dwoma sądowymi zakazami dotyczącymi prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości.

Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają teraz funkcjonariusze z komisariatu w Dynowie.