W jednym z pierwszych środowych meczów 26. kolejki Ekstraklasy Jagiellonia Białystok podejmowała Stal Mielec. Faworytem tego starcia była popularna Jaga, która w tabeli była na dziesiątym miejscu. Beniaminek plasował się natomiast na ostatniej pozycji.
Jedyny bezpośredni mecz między Jagiellonią Białystok a Stalą Mielec odbył się w tym sezonie w ramach 11. kolejki Ekstraklasy. Beniaminek pokonał w nim Jagę 3:1 i prezentował się zdecydowanie lepiej na boisku.

Jeszcze przed meczem napłynęły do kibiców smutne wiadomości od klubu, że zmarł Marian Kosiński – legendarny piłkarz Stali Mielec, dwukrotny mistrz Polski. Marian Kosiński urodził się 4 grudnia 1945 roku w Tarnowskich Górach. Do Mielca trafił w momencie budowy najsilniejszej Stali w całej historii. W sezonach 1970/71-1979/80 wystąpił w 263 spotkaniach najwyższej klasy rozgrywkowej, w których strzelił dwie bramki. W barwach Stali Mielec dwukrotnie sięgał po mistrzostwo Polski – w sezonach 1972/73 i 1975/76. W sezonie 1974/75 wraz z drużyną zdobył wicemistrzostwo Polski, a w sezonach 1973/74 i 1978/79 brązowy medal.

Składy i obsada

Jagiellonie Białystok Dziekoński- Twardek (46 min Bida), Augustyn, Tiru, Bitok- Kwiecień (62 min Puljić), Romanczuk, Makuszewski (62 min Wrzesiński), Pospisil, Prikryl- Imaz
Rezerwowi: Steinbors, Mazur, Wrzesiński, Puljić, Lopez, Matysik, Bida, Bortniczuk, Orpik
Trener: Rafał Grzyb

PGE FKS Stal Mielec Strączek- Flis, De Amo (74 min Żyro), Granlund (57 min Dadok)- Getinger, Matras, Urbańczyk, Domański, Tomasiewicz- Prokić (57 min Forsell), Jankowski (46 min Zjawiński (86 min Mak))
Rezerwowi: Gliwa, Seweryn, Żyro, Mak, Forsell, Sadłocha, Wyparło, Dadok, Zjawiński
Trener: Włodzimierz Gąsior

Stadion: Stadion Miejski w Białymstoku

Sędzia główny: Szymon Marciniak
Sędziowie asystenci: Paweł Sokolnicki, Filip Sierant
Sędzia techniczny: Tomasz Marciniak
Sędziowie VAR: Paweł Pskit, Konrad Sapela

Kartki: 62 min Bartosz Kwiecień, 93 min Mateusz Żyro
Bramki: 3 min Bogdan Tiru, 12 min Jesus Imaz, 18 min Jonathan de Amo, 66 min Maciej Domański, 85 min Bogdan Tiru, 95 min Mateusz Mak

Przebieg spotkania

Już w 3 min było 1:0 dla Jagiellonii. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do bramki Stali skierował Bogdan Tiru, asystował mu Martin Pospisil. Niespełna 60 sekund później z dystansu na bramkę Stali strzelał Maciej Makuszewski jednak Rafał Strączek nie dał się zaskoczyć. W kolejnych minutach Jagiellonia rozgrywała piłkę i szukała kolejnej okazji na gola. Stal skupiła się na kontratakach. Po chwili Maciej Makuszewski "zabawił" się w polu karnym Stali i oddał strzał. Uderzenie zostało ostatecznie zablokowane, a piłkarz Jagiellonii i tak był na spalonym. W 12 min kolejny cios w wykonaniu Jagi. Imaz popisał się perfekcyjnym prostopadłym podaniem. Tomas Prikryl świetnie w biegu przyjął piłkę, wpadł w pole karne i mimo asysty zawodnika Stali pewnie strzelił gola. Piękna akcja Jagiellonii i 2:0 dla drużyny z Białegostoku. Po stracie bramki Stal rzuciła się do ataku. W 18 min po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jonathan de Amo oddał ładne uderzenie po długim słupku. Piłka w bramce, bramkarz bez szans. Jagiellonia prowadziła już tylko 2:1. W 20 min groźny strzał oddał Maciej Jankowski jednak Xavier Dziekoński nie dał się zaskoczyć. W 24 min mocny strzał z dystansu oddał Jesus Imaz. Kapitalnie obronił jednak Rafał Strączek, który wybił piłkę poza boisko. Po niespełna 60 sekundach po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował Błażej Augustyn, a zmierzającą do bramki piłkę wybił Krystian Getinger. Stal Mielec ładnie rozgrywała piłkę na połowie Jagiellonii budując ataki pozycyjne. W 45 min efektowna akcja Tomas Prikryl - Jesus Imaz. W znakomitej sytuacji w polu karnym Stali znalazł się Imaz, lecz jego uderzenie obronił Rafał Strączek. Z kontrą ruszyła Stal. Krystian Getinger ładnie dograł w pole karne Jagiellonii do Jankowskiego, a ten skierował piłkę do bramki. Piłkarz Stali był jednak na minimalnym spalonym i gol nie został uznany.



Początek drugiej połowy dla Stali, ale to Jaga miała najlepszą sytuację na zdobycie bramki. W 50 min z kontrą ruszył Pospisil który zagrał piłkę za linię obrony Stali, tam przyjął ją Imaz, staną sam na sam ze Strączkiem, ale to bramkarz przyjezdnych pewnie wygrał ten pojedynek. W pierwszych minutach drugiej połowy sporo gry w środkowej strefie boiska, obie kipy bardzo ostrożnie budowały swoje akcje. W 57 min ładną akcją popisał się Bartosz Bida. W ostatniej chwili w polu karnym zablokował go Jonathan de Amo. W 59 min dystansu strzelał Maciej Domański jednak dobrze i efektownie ten strzał zablokował Błażej Augustyn. W 62 min znakomita okazja dla Stali. Po kilku podaniach wzdłuż bramki zagrywał Dadok. Bogdan Tiru w ostatniej chwili dobrze wybił piłkę i oddalił zagrożenie. W 66 min Domański zagrywał piłkę w pole karne, tam piłkę ręką zagrywał Prikryl jednak początkowo sędzia Marciniak nie zdecydował się użyć gwizdka. Po kilku chwilach jednak zdecydował się przerwać grę i podejść do monitora VAR. Po dłuższej chwili zdecydował się podyktować rzut karny dla drużyny z Mielca. Do piłki podszedł Domański i pewnym strzałem w prawy róg pokonał Dziekońskiego doprowadzając do wyrównania 2:2. Z długiej podróży wrócili piłkarze Stali, którzy zasługiwali na tą druga bramkę. W 70 min ładny strzał z dystansu oddał Petteri Forsell i na raty piłkę łapał Xavier Dziekoński. W 80 min kolejna ładna akcja na linii Jesus Imaz - Jakov Puljić. Strzelał z pola karnego ten drugi, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką. Po chwili ładne dośrodkowanie Dadoka w pole karne jednak efektownie piłkę wypiąstkował Xavier Dziekoński. W 85 min po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w wykonaniu Martina Pospisila, celny strzał głową oddał Bogdan Tiru. Strączek lekko spóźniony tylko musnął piłkę i 3:2 prowadziła Jagiellonia. W 95 min Robert Dadok świetnie dośrodkował ze skrzydła, a w polu karnym ładny strzał głową oddał Mateusz Mak i zdobył bramkę dla Stali, 3:3

Przednie widowisko w Białymstoku! Gospodarze zdobyli trzy gole, ale to nie wystarczyło do rzucenia beniaminka na kolana. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry Stal wyrównała i wciąż heroicznie walczy o zachowanie miejsca w Ekstraklasie!