Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki Rzeszów-Jasinka zatrzymali mężczyznę, który na bazarowym stoisku oraz w mieszkaniu przechowywał duży zapas nielegalnych papierosów i spirytusu. Oficjalnie zajmował się handlem odzieżą.
W niedzielę 16 maja na jednym z bazarów w Rzeszowie funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki Rzeszów-Jasionka przeprowadzili kontrole. Mundurowi podejrzewali, że na stoisku należącym do 59-latka sprzedawane są papierosy oraz spirytus pochodzące z przemytu. Oficjalnie handlował on odzieżą, jednak na zapleczu ujawniono prawie 3,9 tys. paczek oraz 37 litów spirytusu bez znaków skarbowych akcyzy. Przy okazji sprawdzono też lokal, w którym mieszka mężczyzna. Tam z kolei odnaleziono swoisty magazyn - 230 paczek papierosów oraz 70 litrów czystego spirytusu.

Łącznie zabezpieczono towar o szacunkowej wartości 70 tys. złotych. W przypadku trafienia tego towaru na rynek, Skarb Państwa mógłby stracić na tym około 85 tys. zł.

Mężczyzna po usłyszeniu zarzutów od razu przyznał się do winy. Okazało się, że przemycony towar skupował na terenie Podkarpacia.

Wobec obywatela Polski prowadzone są dalsze czynności karno-skarbowe.

Więcej na temat wypadków oraz podobnych tego typu spraw w Rzeszowie oraz w regionie pisaliśmy tutaj: Na sygnale