Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna to organ doradczy prezydenta w sprawach planowania i zagospodarowania przestrzennego. Marek Bajdak, który pełni funkcję prezydenta Rzeszowa, podjął decyzję o zmniejszeniu liczby osób w niej zasiadających.

Wprowadzone zmiany, dlaczego do nich doszło?

Do tej pory w komisji zasiadało 19 osób. Marek Bajdak jednak zdecydował, że ograniczy liczbę tych pracowników do 12 specjalistów. Tłumaczy to chęcią utrzymania rzetelności w rozpatrywaniu zadań komisji. Powiedział:

- Osoby, które nie będą już pracować w komisji, to byli głównie miejscy urzędnicy. Uznałem, że skoro komisja ma być ciałem doradczym prezydenta, to niech składa się wyłącznie z osób z zewnątrz, które mają być może inne spojrzenie na daną sprawę niż urząd [..] Opinię i stanowisko osób zatrudnionych w urzędzie lub związanych z magistratem, mogę poznać w trakcie codziennej pracy - tak swoją decyzję uzasadniał Marek Bajdak.

Na czym polegają rewolucyjne zmiany?

Same zadania komisji pomimo odmienionego składu, nie uległy zmianie. Należą do nich m.in.:

  • opiniowanie projektu Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Rzeszowa lub projektów jego zmian,

  • opiniowanie projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego czy projektów decyzji o warunkach zabudowy.

Biorąc pod uwagę cele komisji w dalszym ciągu nie mogło w niej zabraknąć architektów. Dlatego w nowym składzie komisji są wciąż architekci, którzy pracowali w niej do tej pory. Oprócz nich pojawili się za to dwaj specjaliści z Politechniki Rzeszowskiej – urbanista i transportowiec. Komisja posiada też eksperta z Uniwersytetu Rzeszowskiego, który zajmuje się kwestiami ochrony środowiska.