W meczu 33. kolejki Fortuna 1 Liga, piłkarze Apklan Resovii zagrali na Stadionie Miejskim w Rzeszowie z drużyną Chrobrego Głogów. W pierwszym meczu tych ekip Głogowianie wygrali z Resovią na własnym stadionie aż 3:0.
W ostatniej kolejce drużyna Chrobrego przegrała w Głogowie z GKS-em Bełchatów 0:1, chociaż stroną dominującą w tym spotkaniu byli zawodnicy Chrobrego, którzy wyprowadzili zdecydowanie więcej ataków, w tym groźnych ataków, a także oddali dużo więcej strzałów, w tym strzałów celnych. Głogowianie utrzymywali się też częściej przy piłce. Dla podopiecznych Ivana Djurdjevica była to pierwsza porażka od pięciu spotkań. Wcześniej Chrobry wygrał m.in. z ŁKS-em Łódź oraz Stomilem Olsztyn, a także zremisował z liderem Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Najlepszym strzelcem w drużynie Pomarańczowych, jest Mikołaj Lebedyński, który zdobył dziewięć bramek. Dwa trafienia mniej zdobył Maksymilian Banaszewski, a groźny dla obrońców przeciwnika, jest także Michał Ilków-Gołąb, który zdobył cztery bramki.Resovia do spotkania z Chrobrym przystąpi po porażce z Radomiakiem Radom 3:1. W meczu tym drużyną lepszą, która odniosła zasłużone zwycięstwo byli radomianie. Honorowego gola dla Resovi zdobył Bartłomiej Kiełbasa, dla którego było to premierowe trafienie w tym sezonie. Rzeszowianie w meczu z Chrobrym będą mogli zapewnić sobie utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. Do osiągnięcia celu podopieczni Radosława Mroczkowskiego potrzebują już tylko jednego punktu lub jakiejkolwiek straty punktów przez GKS Bełchatów. Wciąż nierozstrzygnięta pozostaje kwestia najlepszego strzelca w naszym zespole, a aktualnie pierwsze miejsce przypada aż pięciu zawodnikom, którzy strzelili po trzy bramki – Jakub Wróbel, Bartosz Jaroch, Dawid Kubowicz, Radosław Adamski oraz Maksymilian Hebel.

W ligowej tabeli Chrobry Głogów przed startem 33. kolejki zajmuje dziewiątą pozycję z 44 punktami na koncie. Tym samym głogowianie są już pewni utrzymania wśród pierwszoligowców, ale także są już bez szans na włączenie się do walki o awans do PKO Ekstraklasy. Bilans Chrobrego, to 12-8-12, z czego 5-5-6 w meczach wyjazdowych. Apklan Resovia po meczu z Radomiakiem spadła na 16 pozycje z 29 punktami na koncie. Bilans rzeszowian, to 7-8-17, z czego 5-6-5 w meczach rozgrywanych w Rzeszowie. W pierwszym meczu, jaki rozegrano w Głogowie lepszy okazał się Chrobry, który wygrał zdecydowanie, aż 3:0. Bramki w tamtym meczu strzelali Maksymilian Banaszewski, Patryk Bryła oraz Tomasz Cywka.

Składy i obsada

Apklan Resovia Rzeszów: Paweł Łakota, Bartosz Jaroch, Oliver Podhorin, Dawid Kubowicz, Rafał Mikulec, Josip Soljić, Sebastian Usarz, Maksymilian Hebel, Bartłomiej Wasiluk, Radosław Adamski, Jakub Wróbel

Chrobry Głogów: Rafał Leszczyński, Nikodem Niski, Oliver Praznovsky, Mavroudis Bougaidis, Przemysław Stolc, Robert Mandrysz, Jaka Kolenc, Marcel Ziemann, Mateusz Machaj, Damian Piotrowski, Mikołaj Lebedyński

Stadion: Stadion Miejski w Rzeszowie
Sędzia: Wojciech Krztoń (Olsztyn)

Bramki: 16 min Jaroch
Kartki: 54 min Rafał Mikulec, 59 min Kubowicz, 65 min Jaroch, 73 min Kolenc, 77 min Kowalczyk

Przebieg spotkania

Spokojny początek spotkania z obu stron. Niewiele ciekawych akcji pod bramkami, dominuje walka w środku pola, a zawodnicy szukają stałych fragmentów gry. Więcej z gry mieli przyjezdni, jednak Resovia, jak to ma w zwyczaju w tej rundzie, pierwsza wyprowadziła cios. W 16 min w świetnej sytuacji znalazł się Bartosz Jaroch którym z zimną krwią pokonał Rafała Leszczyńskiego i wysforował gospodarzy na prowadzenie w tym meczu. Po stracie bramki do ataku ruszył zespół Ivana Djurdjevicia przejął na boisku inicjatywę, ale wiele strzałów nie oglądaliśmy. Resovia świetnie wyglądała w defensywie i pewnie rozbijała wszystkie ataki przyjezdnych. Trzeba przyznać, że niewiele działo się w pierwszej połowie. Gospodarze skupiali się na defensywie, podczas gdy Chrobry prowadził grę. Resovia tworzyła sobie sytuacje głównie po rzutach rożnych, jednak w pierwszej połowie obejrzeliśmy tylko 3 celne strzały na bramkę.

Początek drugiej połowy spokojny. Przy piłce utrzymywali się goście, jednak większość ich ataków rozbijała się w okolicach 30 metra przed bramką Łakoty. Pierwszy celny strzał mieliśmy w 47 min, kiedy to z rzutu wolnego nieoczekiwanie uderzał jeden z Głogowian. Łakota nie miał jednak problemów z interwencją, ponieważ nie było to mocne uderzenie. W 52 min Resovia mogła podwoić prowadzenie. Po wrzucie z rzutu z autu piłka trafiła na głowę Radosława Adamskiego który uderzył jednak zbyt lekko żeby zaskoczyć Leszczyńskiego. Początek drugiej połowy był naprawdę obiecujący i pozwalał sądzić że będzie to zdecydowanie lepsze 45 minut. Przepiękną paradą popisał się w 57 min Łakota. Po rzucie wolny z lewej strony tor lotu piłki przeciął jeden z obrońców Resovii i piłka zmierzała w stronę bramki. Tam jednak wyciągną sie jak struna Łakota i uratował Resovię przed stratą bramki. Bardzo dużo fauli w drugiej połowie przez co momentami gra w Rzeszowie była mocno szarpana. W 63 min kontuzji nabawił się Sebastian Usarz którego na placu zmienił Karol Twardowski. W pozornie niegroźnej sytuacji kontuzji nabawił się młodzieżowiec Resovii. w kolejnych minutach tempo ponownie spadło i długo nie oglądaliśmy klarownych sytuacji podbramkowych. Groźnie było w 67 min kiedy pozornie niegroźne zagranie w pole karne na bramkę mógł zamienić Mikołaj Lebedyński. W ostatniej chwili uprzedził go jednak Łakota. W 70 min przebojowa akcja Resovii prawą stroną. Najpierw rozrzucenie piłki przez Soljicia na skrzydło, tam ściął do środka Hebel ale w ostatniej chwili piłkę zagarnął mu jeden z obrońców. Gospodarze domagali się jeszcze karnego, ale nie było tam mowy o faulu. Kolejna świetna sytuacja dla Resovii po niespełna 2 minutach. Sam na sam został wypuszczony Twardowski który uciekł obrońcom Chrobrego, ale pośpieszył się ze strzałem i piłkę odbił Leszczyński. Chrobry próbował jeszcze w końcówce zdobyć choćby jedną bramkę, ale trzeba przyznać że nie były to szaleńcze ataki. Najgroźniejszy to strzał Michała Ilków-Gołębia z 85 min po którym jednak pewnie interweniował Łakota, który był jednym z bohaterów Resovii w tym spotkaniu.

Apklan Resovia Rzeszów pozostaje w Fortuna 1 Lizde na kolejny sezon, 2021/22!