Zdunek Wybrzeże Gdańsk wygrało trzeci mecz z rzędu - po zwycięstwach wyjazdowych przyszedł czas na punkty u siebie. Gdańszczanie nie dali szans Wilkom Krosno i zwyciężyli 50:40 pokazując, że stać ich jeszcze w tym sezonie na wiele.

Szczegółowa relacja

Od początku w tym meczu dominowali gospodarze. W pierwszym biegu już rewelacyjny start pary Wybrzeża. Musielak gonił jak wściekły za Jensenem, ale ostatecznie obaj gdańszczanie wygrali z dużą przewagą. Drugi wyścig przeniósł ogromną dramaturgię. Najpierw wyścig przerwany ze względu na nierówny start. Ostrzeżenia otrzymali Szczotka i Rydlewski. W momencie przerwania wyścigu, Wybrzeże prowadziło 5:1. W powtórce ponownie dobry start gdańszczan, którzy błyskawicznie osiągnęli przewagę połowy prostej. Jednak jadący na drugim miejscu Szczotka upadł z własnej winy na drugim łuku drugiego okrążenia. Błąd juniora kosztował gdańszczan stratę pewnego 5:1. W powtórce osamotniony Gryszpiński nie dał najmniejszych szans rywalom. Pewnie prowadził od startu do mety. Kolejny bieg ponownie został przerwany. Gdańszczanie na 5:1, ale sędzia przerywa wyścig. Ostrzeżenie otrzymali: Kułakow i Szczepaniak. To oznacza cztery ostrzeżenia po trzech wyścigach. W powtórce kapitalny start Kułakowa. Słabiej Gruchalski, ale na wyjściu z łuku już byt przed rywalami. Podrażniony Lebiediew rzucił się w pogoń i rozpędzony minął go na pierwszym łuku trzeciego okrążenia. Gdy Kułakow zaczął się oglądać za siebie, Lebiediew był już przed Gruchalskim. Pierwsza seria kończy się wynikiem 17:7.

Pierwsze zwycięstwo gości w biegu 5. Przed startem ruszył się Milik, ale sędzia nie przerwał wyścigu, bo i tak Czech wyszedł spod taśmy jako czwarty. Najszybszy był Lebiediew. Gruchalski do mety bronił się przed Milikiem, ale wyniósł się za szeroko na wyjściu z ostatniego łuku i stracił punkt. Po chwili przyjezdni ponownie odpowiedzieli. Musielak ewidentnie znalazł odpowiednie ustawienia i wygrał start. Odstawił Kułakowa na pół prostej, a ten bronił się przed Szczepaniakie. Szczotka daleko za resztą. Pecha w siódmym biegu miał Andrzeja Lebiediewa. Po tym, jak otrzymał ostrzeżenie za utrudnianie startu (było to już szóste ostrzeżenie od Piotra Stefankiewicza tego dnia, łącznie pokazał ich osiem), w powtórce zdefektował mu motocykl tuż po starcie. Osamotniony Bartosz Curzytek nie miał szans z gdańskimi seniorami i przewaga Zdunek Wybrzeża znów wynosiła dziesięć punktów. Mozolnie odrabiane straty przez Cellfast Wilki nic nie dało, znów krośnianie wrócili do status quo. Druga seria kończy się wynikiem 26:16.

Trzecia seria nie przyniosła zbyt wielu fajerwerków. Najciekawszy był bieg 9 kiedy to gdańszczanie wygrali start, ale Musielak na drugim okrążeniu minął Jensena na prostej. Rzucił się w pogoń za Pieszczkiem, ale przewaga gdańszczanina była za duża. Po trzeciej serii 36:24.

W końcówce spotkania zawodnicy Zdunek Wybrzeża potrafili jeszcze pokazać prawdziwe show. W 12. wyścigu z trzeciej na pierwszą pozycję awansował Rasmus Jensen, a po chwili doskonałą walkę zaprezentowali Wiktor Kułakow z Vaclavem Milikiem. Ostatecznie górą był Rosjanin. Już przed biegami nominowanymi gdańszczanie zapewnili sobie zwycięstwo meczowe i tym samym bonus za dwumecz. Gospodarze już nie śrubowali wyniku i dali szansę w 14. biegu Gryszpińskiemu i bezbarwnemu Lukasowi Fienhage, Mecz zakończył się wynikiem 50:40.

W ekipie gości jechało tak naprawdę na odpowiednim poziomie tylko dwóch zawodników - zarówno Lebiediew, jak i Tobiasz Musielak nie ustrzegli się błędów, jednak w środkowej fazie zawodów obaj mieli już za sobą jazdę z rezerwy taktycznej.

Zdobycze punktowe zawodników

Zdunek Wybrzeże Gdańsk- 50 pkt
9. Rasmus Jensen - 9+1 (2*,3,1,3,-)
10. Krystian Pieszczek - 8+1 (3,2*,3,0,-)
11. Jakub Jamróg - 11+1 (3,2,2,3,1*)
12. Michał Gruchalski - 1 (1,0,-,-)
13. Wiktor Kułakow - 13 (3,2,3,3,2)
14. Piotr Gryszpiński - 5+1 (3,2*,0,w)
15. Alan Szczotka - 1 (w,0,1)
16. Lukas Fienhage - 2+1 (1*,0,1)

Cellfast Wilki Krosno - 40 pkt
1. Tobiasz Musielak - 12+1 (1,3,1*,2,2,3)
2. Mateusz Szczepaniak - 3 (0,1,0,2)
3. Vaclav Milik - 6 (0,1,-,2,3)
4. Patryk Wojdyło - 6+2 (1,-,2,1*,2*)
5. Andrzej Lebiediew - 9+1 (2,3,d,3,1*,0)
6. Aleks Rydlewski - 1 (1,-,0)
7. Bartosz Curzytek - 3 (2,0,1,0)
8. Jakub Janik - NS

Widzów: 2000