Łącznie 7 zarzutów usłyszał 24-latek, który w piątkowe popołudnie atakował nożem mieszkańców na ulicach Rzeszowa. Wszystko zaczęło się od awantury w biurze adwokackim, po której mężczyzna, najprawdopodobniej nożem, zranił mecenasa.
Przypomnijmy, w piątek 9 lipca na rzeszowskich ulicach doszło do groźnych zdarzeń, których sprawcą był 24-latek. W biurze przy ul. Rejtana mężczyzna miał zaatakować pracownika kancelarii adwokackiej. Mężczyzna wywołał awanturę, po czym zaatakował pokrzywdzonego i niegroźnie zranił, najprawdopodobniej nożem.

Z czasem do komendy zaczęły napływać kolejne zgłoszenia. Ktoś widział dziwnie zachowującego się mężczyznę. Na ulicy Kolejowej nieznany mężczyzna zaczepił dwie dziewczyny, a chwilę później w pobliżu próbował wyrwać portfel klientowi banku. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj: Nożownik w Rzeszowie. Atakował przypadkowe osoby

24-latek aresztowany na trzy miesiące

Zaraz po zatrzymaniu policjanci rozpoczęli czynności procesowe, mające ustalić szczegółowe okoliczności poszczególnych zdarzeń. Zebrany materiał dowodowy przesłali do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie.

W niedzielę prokurator przesłuchał podejrzanego i przedstawił mu 7 zarzutów - usiłowanie spowodowanie niebezpieczeństwa ciężkiego uszczerbku na zdrowi i utraty życia, usiłowania rozboju, naruszenia nietykalności cielesnej, zmuszania groźbą policjantów do zaniechania czynności oraz naruszenia nietykalności cielesnej i czynności narządów ciała funkcjonariuszy. 24-latek odpowie również za kierowanie w stanie nietrzeźwości i posiadanie narkotyków, a w odrębnym postepowaniu za spowodowanie kolizji.

W poniedziałek na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie tymczasowo aresztował sprawcę na okres 3 miesięcy.