Mieszkańcy osiedli Baranówka oraz Miłocin oczekują modernizacji dwóch łączników, głównie ze względu na poprawę bezpieczeństwa i komfortu poruszania się. Podkreślają, że to zobowiązanie znalazło się kontrakcie wyborczym pomiędzy Konradem Fijołkiem, a mieszkańcami.
- W czwartek, 5 sierpnia, rozmawialiśmy na wizji lokalnej z Miejskim Zarządem Dróg w Rzeszowie o modernizacji dwóch łączników na osiedlach Baranówka oraz Miłocin -mówi nam Mateusz Maciejczyk, przewodniczący Rady Osiedla Baranówka.

Pierwszym z nich jest pieszo-rowerowy łącznik pomiędzy ul. Miłocińską, a ul. Kolbego. Ta droga liczy około 170 m długości i ok. 2,5 m szerokości. - To jest fajny skrót do lasku do Miłocina i do kościoła - mówi nam Mateusz Maciejczyk.

Mieszkańcy chcą, aby ta drogą nadal pełniła funkcję spacerową. - Ten łącznik jest bardzo uczęszczany przez pieszych i rowerzystów, droga zbudowana jest z betonowych płyt, chcielibyśmy, aby miasto położyło tam asfalt - podkreśla Maciejczyk.



Drugi łącznik, to mający raptem 3,5 m szerokości i 120 metrów długości odcinek łączący ul. Prymasa 1000-lecia z ul. Tarnowską. W ocenie mieszkańców poszerzenie drogi i położenie nowej nawierzchni znacznie poprawiłoby komfort jazdy w tym rejonie.

- Łącznik do ul. Tarnowskiej jest za wąski, jak na ruch w tamtym rejonie. Brakuje utwardzonego pobocza, trudno tam przejechać z wózkiem, czy przejść z dziećmi, nie mówiąc już o wyminięciu się dwóch jadących z przeciwka samochodów - mówi Mateusz Maciejczyk.

- W tym przypadku będziemy domagać się od miasta poszerzenia tej jezdni, tak aby ruch był po prostu płynniejszy - dodaje Maciejczyk.

Obydwie drogi znajdują się na działkach należących do miasta. Nie powinno być więc problemu z ich realizacją, trzeba jedynie zabezpieczyć pieniądze w budżecie. Rady obydwu Osiedli, porozumiały się i zadania te będą składane do Budżetu Miasta Rzeszowa na przyszły rok.

- Modernizacja łącznika Tarnowskiej była zawarta w kontrakcie wyborczym pomiędzy Konradem Fijołkiem, a mieszkańcami - podkreśla Przewodniczący Rady Osiedla Baranówka.