Oba zespoły efektownie rozpoczęły sezon i dały do zrozumienia przeciwnikom, że są poważnymi kandydatami do awansu. Tylko one posiadają komplet sześciu punktów i rozegrają mecz na szczycie tabeli.

Przed spotkaniem

Chojniczanka Chojnice podczas letniego okienka transferowego pokazała, że w tym sezonie liczy się tylko awans. Do zespołu z północy Polski przyszło łącznie dziesięciu nowych zawodników, wśród których zdecydowanie wyróżnić należy Kamila Mazka, Łukasza Wolsztyńskiego (obaj Arka Gdynia), Sama van Huffela i Damiana Byrtka (obaj Stomil Olsztyn). Rywale Stali w pierwszych dwóch meczach nowego sezonu potwierdzili aspiracje, notując dwie wygrane 4-0 – pierwszą odniesioną na wyjeździe z Wigrami Suwałki i drugą, już na własnym boisku, z Sokołem Ostróda. Oba wysokie zwycięstwa pozwoliły Chojniczance na zameldowanie się na szczycie tabeli eWinner II ligi, wyprzedzając Stal Rzeszów lepszym bilansem brakowym.

Stal Rzeszów zanotowała równie dobry start sezonu co Chojniczanka. Biało-niebiescy na inaugurację sezonu wygrali na własnym boisku 5-1 z Garbarnią Kraków, a w spotkaniu drugiej kolejki pokonali na wyjeździe Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3-1, mimo że jeszcze do 80. minuty przegrywali 0-1. W międzyczasie biało-niebiescy awansowali również do 1/32 Fortuna Pucharu Polski, pokonując w meczu rundy wstępnej Bytovię Bytów 4-1. Rywalem biało-niebieskich w kolejnej fazie pucharowych rozgrywek będzie obrońca trofeum Raków Częstochowa, który wczoraj awansował do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy.

Składy i obsada

Stal Rzeszów: Kaczorowski – Marczuk, Góra, Oleksy, Głowacki, Poczobut, Danielewicz, Wolski, Michalik, Małecki, Sławek
Rezerwowi: Stępniowski – Wrona, Kuc, Kotwica, Szczypek, Olejarka, Prokić, Maciejewski, Snopczyński

Chojniczanka Chojnice: Broda – Grolik, Byrtek, Grobelny, Mikołajczyk, Van Huffel, Cegiełka, Mazek, Mikołajczyk, Klichowicz, Pląskowski
Rezerwowi: Lewandowski – Bartosiak, Emche, Kona, Rakowski, Kasperowicz, Skrzypczak, Olszewski, Wolsztyński

Sędzia: Robert Marciniak (Kraków)
Sędziowie techniczni: Marcin Ciepły i Dominik Wrona
Arbiter techniczny: Artur Szelc

Kartki: 71 min Byrtek, 86 min Mikołajczyk, 88 min Poczobut
Bramki: 39 min Poczobut, 71 min Michalik

Przebieg spotkania

Początek spotkania dla gospodarzy. Stal Rzeszów pozostaje w posiadaniu futbolówki i szuka miejsca na przeprowadzenie skutecznego ataku między przyjezdnymi z województwa pomorskiego. W 5 min wznowienie wrzutem z autu. Gospodarze starali się przedrzeć w okolicę pola karnego Chojniczanki prawym skrzydłem, ale czujnie defensor. W 13 min piłka została przegrana na połowę gospodarzy. Zabrakło tam miejsca do oddania uderzenia. Przyjezdni wymieniali podania na obrzeżach pola karnego, ale zabrakło im zdecydowania i nawet nie postraszyli bramkarza przeciwnika. Pierwszy kwadrans w hicie kolejki, a może nawet całej drugoligowej jesieni bezbramkowy. Stal Rzeszów na swoim terenie starała się narzucić swoje warunki Chojniczance, jednak na razie nie udokumentowała żadnego ataku golem. W 17 min Rzeszowianie szarżowali z wykorzystanie lewego skrzydła i ustawionego na nim Patryka Małeckiego. W 24 min szybka akcja Stali przeprowadzona z wykorzystaniem lewego skrzydła, ale było tam za mało przestrzeni na przedostatnie się w pole karne i była jeszcze próba przegrania piłki przez drugą stronę boiska. W 26 min goście wymienili podania i wymanewrowali zagubionych przeciwników. Otworzyła się możliwość pokonania bramkarza strzałem z czystej pozycji, ale zabrakło pewności siebie strzelcowi. W 39 min wybuch radości przy Hetmańskiej. Gospodarze konsekwentnie prezentowali możliwości w ataku pozycyjnym i uśpili Chojniczankę. Z pomyłki bloku obronnego przyjezdnych skorzystał i Bartłomiej Poczobut, wyprowadzając Stal na prowadzenie 1:0. Fatalnie zachowali się obrońcy przyjezdnych jednak bramka zawodnika miejscowych również przedniej urody. Stal grała głównie atakiem pozycyjnym. Szukali miejsca do zrobienia przewagi w bocznych sektorach boiska. Gospodarze starają się tworzyć przewagę na skrzydłach szarżami indywidualnymi. Pierwsza połowa hitu nie była specjalnie ekscytująca. Stal Rzeszów miała przewagę pod względem posiadania piłki i potrafiła strzelić gola na sześc minut przed końcem podstawowego czasu.

W drugą połowę zdecydowanie odważniej podopieczni Tomasza Kafarskiego i wypracowali dla siebie wznowienie od rzutu rożnego, jednak nic z niego nie wynikło. W 57 min obiecująca akcja gospodarzy zakończona jednak niecelnym strzałem Sławka. Wznowienie od bramki Chojniczanki. Drużyna z województwa pomorskiego nie pozwoliła gospodarzom na podwojenie prowadzenia. Zdecydowanie mniej działo się w drugiej połowie spotkania. Gospodarze kontynuują ideę z pierwszej połowy spotkania i wymieniają podania, gasząc w ten sposób entuzjazm przeciwnika. W 62 min zaskakujący strzał Michalika. Dobra próba, ale została zablokowana przez ciasno ustawionych na linii pola karnego obrońców. Gospodarze musieli budować atak od początku. Zdecydowanie bliżej zdobycia bramki gospodarze, jednak obrońcy Chojniczanki za każdym razem wybijali piłkę gospodarzom. Stal dopięła swego w 71 min. Stal Rzeszów postawiła na skomasowaną ofensywę, a akcja bramkowa została zakończona strzałem Damiana Michalika, nie do obrony. Stal prowadziła już 2:0. W 77 min ciekawe rozegranie szybkiego ataku. Piłka wędrowała jak po sznurku między gospodarzami, ale zabrakło wykończenia tej akcji. W ostatnim momencie futbolówka uciekła w niepożądanym kierunku. Końcówka drugiej połowy zdecydowanie spokojniejsza. Niewiele się działo pod obiema bramkami.

Stal Rzeszów wyraźnie lepsza w pierwszym w sezonie meczu na szczycie tabeli eWinner II ligi. Przed przerwą prowadzenie dla niej zdobył Bartłomiej Poczobut, a wynik na 2:0 ustalił Damian Michalik. Chojniczanka nie była niebezpieczna i jej ofensywa została boleśnie zatrzymana.

Statystyki spotkania

Posiadanie piłki: 55% : 45%.
Strzały na bramkę: 5:0.
Strzały niecelne: 8:2.
Rzuty rożne: 11:2.
Spalone: 0:3.
Faule: 17:13.