W miejscowości Wiązownica na Podkarpaciu doszło do zatrzymania kierowcy samochodu osobowego. Kompletnie pijany 36-latek uderzył tam w przydrożny znak drogowy.
Do zdarzenie doszło w środę 25 kwietnia około godz. 17 w miejscowości Wiązownica na Podkarpaciu. Policja odebrała tam zgłoszenie o obywatelskim zatrzymaniu pijanego kierowcy samochodu marki ford.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna jadąc całą szerokością jezdni, od Makowiska w kierunku Ryszkowej Woli, w pewnym momencie najechał na znak drogowy. Kierowca, wysiadł z pojazdu i przewrócił się na jezdnię.

Jego zachowanie wskazywało, że może być pod wpływem alkoholu. Świadek, który widział zdarzenie, natychmiast zareagował i zabrał kluczyki kierującemu. Na miejsce zostali wezwani policjanci.

Funkcjonariusze zastali kierującego fordem w pojeździe. Od 36-letniego mieszkańca gminy Wiązownica stróże prawa wyczuli alkohol. Z mężczyzną był utrudniony kontakt. Mężczyzna został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Urządzenie wskazało blisko 3 promile.

Ponadto okazało się, że mężczyzna posiada cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Niebawem usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.