Policjanci uratowali 41-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego, który chcąc targnąć się na swoje życie, położył się na torach. Szybka reakcja funkcjonariuszy, zapobiegła tragedii.
W czwartek 2 sierpnia około godz. 11, policjanci z ogniwa ruchu drogowego lubaczowskiej komendy - sierż. szt. Zbigniew Cwynar oraz sierż. szt. Piotr Mycio, w trakcie pełnionej służby podczas przejazdu trasą Basznia Dolna - Tymce, zauważyli mężczyznę, który leżał na torach kolejowych i wyglądało jakby czekał na nadjeżdżający pociąg.

Policjanci podjechali na miejsce i szybko ściągnęli mieszkańca powiatu przemyskiego z torów kolejowych. Następnie wezwali na miejsce załogę karetki pogotowia. Mężczyźnie została udzielona pomoc medyczna i przewieziono go do szpitala. W rozmowie z policjantami, 41-latek kilkukrotnie powtarzał, że chciał odebrać sobie życie.

Jak się okazało, pomoc przyszła w samą porę, gdyż po krótkiej chwili, tym odcinkiem torów przejechał pociąg towarowy.