- Nasza oczyszczalnia ścieków ma jeszcze rezerwy, ale miasto się rozrasta, powstają nowe osiedla, przybywa nowych odbiorców wody i siłą rzeczy przybywa ścieków - mówi Marek Ustrobiński, prezes rzeszowskiego MPWiK i zapowiada kolejne ważne inwestycje w rzeszowskiej oczyszczalni ścieków.
Przez rzeszowską oczyszczalnię codziennie przepływa i jest neutralizowanych 44 tysiące 700 metrów sześciennych ścieków. Maksymalna przepustowość oczyszczalni to 54 500 metrów sześciennych na dobę. W oczyszczalni ścieków zastosowano najnowocześniejsze rozwiązania techniczne i technologiczne. Rozbudowano m. in. suszarnię osadów ściekowych.

Możliwości suszarni są większe niż aktualne zapotrzebowanie miasta. Dotychczasowe inwestycje w oczyszczalnię to także potężne osadniki, do których trafiają bezpośrednio ścieki z miasta. Osadniki i zbiornik retencyjny zostały hermetycznie przykryte. Dzięki temu znacznie ograniczono uciążliwość odorową dla otoczenia.

W procesie oczyszczania ścieków powstaje rocznie ok. 20 tys. ton osadów ściekowych. Są one odwadniane i zagospodarowywane m. in. jako paliwo w cementowniach.

Oczyszczalnia ma rezerwy, ale: - Miasto się rozwija, rozrasta, powstają nowe osiedla, przybywa odbiorców wody, siłą rzeczy przybywa ścieków. Dlatego planujemy kolejne inwestycje - mówi Marek Ustrobiński, prezes MPWiK Rzeszów.

Trwają prace projektowe budowy zbiornika retencyjnego ścieków surowych, modernizacji układu kogeneracji, budowy węzła hydrolizy termicznej osadu wraz ze zbiornikiem uśredniającym i zagęszczaczem osadu, montażu systemu separacji frakcji lekkich i ciężkich osadu czynnego i budowy dwóch osadników wtórnych, układu drogowego i poletek osadowych.

- To duże, ale według nas konieczne inwestycje - mówi Mirosław Pięta szef Jednostki Realizującej Projekt w rzeszowskim MPWiK. I uzasadnia: - Na przykład nowy zbiornik retencyjny ścieków surowych powinien powstać, bo w przypadku gwałtownych opadów deszczu napływ ścieków do oczyszczalni jest zbyt duży. Powstają wtedy kłopoty z właściwym ich oczyszczeniem. Chcemy wszystkie ścieki oczyszczać zgodnie z dyrektywami. Krótko mówiąc chcemy retencjonować ścieki po to by utrzymać jakość pracy oczyszczalni. Inną planowaną inwestycją jest montaż nowych kogeneratorów służących do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. Nasze obecne kogeneratory pracują już prawie 20 lat. Wymagają kosztownych napraw i remontów. Nowe są sprawniejsze, mniejsze i tańsze w eksploatacji - wyjaśnia Mirosław Pięta.

Jedną z kolejnych planowanych inwestycji jest budowa osadników wtórnych. Zdarza się, że obecnie pracujące osadniki wtórne są przeciążone.

- To powoduje okresowe pogorszenie parametrów ścieków oczyszczonych. Dobudowa dwóch kolejnych osadników wtórnych umożliwiłaby przyjmowanie do części biologicznej oczyszczalni kolejnych 4800 metrów sześciennych ścieków na godzinę w czasie deszczów bez szkody dla jakości oczyszczonych ścieków. Dodatkowo dałaby możliwość wyłączania poszczególnych osadników np. w celu wykonania prac remontowych - tłumaczy Tomasz Kamiński, zastępca kierownika JRP oraz wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.

Zaplanowano także instalację tzw. grawimetrii - to system separacji frakcji lekkich i ciężkich osadu ściekowego.

- Ta technologia pozwala na zwiększenie przepustowości i polepsza jakość oczyszczania ścieków. Przygotowania do kolejnych inwestycji w oczyszczalni są fazie projektowej. MPWiK zakłada zakończenie wszystkich prac i oddanie do użytku do 2027 roku - dodaje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.