W miejscowości Żołynia doszło do wypadku z udziałem pijanego kierowcy. 33-latek, który kierował wjechał w ogrodzenie domu, miał prawie dwa promile alkoholu.
W poniedziałek 4 sierpnia około godz. 16, policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w miejscowości Żołynia. Z przekazanych informacji wynikało, że w ogrodzenie jednej z przyrożnych posesji wjechało osobowe audi.

Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Kierującym audi okazał się 33-letni mieszkaniec gminy Żołynia. Mężczyzna w czasie jazdy stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wjechał do przydrożnego rowu, a następnie uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Na szczęście, w groźnie wyglądającym zdarzeniu, nikt nie ucierpiał.

Okazało się jednak, że 33-latek był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 2 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna stracił już prawo jazdy, a za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.