W meczu 13. kolejki Fortuna 1 Liga, piłkarze Apklan Resovii zmierzyli się na Stadionie Miejskim w Rzeszowie z drużyną Chrobrego Głogów.
Na lepszej pozycji przed sobotnim starciem są przyjezdni. Chrobry w jedenastu meczach zdobył piętnaście oczek. Resovia znajduje się w tabeli zaraz za głogowianami i traci do nich trzy punkty. W ubiegłej kolejce Resovia przełamała złą passę i triumfowała 1:0 w Sosnowcu po golu Dawida Kubowicza. Chrobry przed tygodniem pauzował, ponieważ jego zawodnik został powołany do reprezentacji narodowej.

W poprzednim sezonie obie drużyny podzieliły się zwycięstwami. W Głogowie wygrał Chrobry 3:0, a w Rzeszowie lepsza okazała się Resovia, która zwyciężyła 1:0.

Składy i obsada

Apklan Resovia: Pindroch – Jaroch, Kubowicz, Komor, Adamski – Pietraszkiewicz, Soljić, Wasiluk, Mikulec – Mróz, Wróbel
Rezerwowi: Łakota - Twardowski, Hilbrycht, Podhorin, Gvozdenović, Szymkiewicz, Eizenchart, Strózik, Antonik

Chrobry Głogów: Leszczyński – Ilków-Gołąb, Praznovsky, Bougaidis, Ziemann, Mandrysz, Cywka, Bochnak, Lebedyński, Piła, Van der Heijden
Rezerwowi: Dybowski - Michalec, Banasik, Kolenc, Turski, Dziąbek, Rzuchowski, Tupaj, Machaj

Stadion: Stadion Miejski "Stal" w Rzeszowie
Sędzia: Jacek Małyszek (Lublin)

Kartki: 93 min Pietraszkiewicz - 17 min Cywka, 45 min Ilków-Gołąb, 92 min Turski
Bramki: 1:0 - 22 min Bougaidis (Sam)
2:0 - 42 min Mróz
3:0 - 69 min Komor

Pierwsza połowa

Od początku spotkania, to goście dłużej utrzymywali się przy piłce, budując atak pozycyjny. Ale to Resovia miała pierwszą dogodną okazję. W 5 min dobry strzał zza pola karnego Mikulca. Leszczyński interweniował, ale zrobił to bardzo niepewnie. W 9 min ładnie w polu karnym rywala próbował obrócić się z piłką Lebedyński, ale na posterunku byli defensorzy Resovii. W 12 min wybuchli radością kibice Resovii. Mikulec trafia do siatki rywala po świetnej asyście Wrbla. Radođ gospodarzy nie trwała jednak dugo, bo sędzia odgwizdał offside. W 15 min pokraczna interwencja Bougaidisa, po której niemal do piłki doszedł Wróbel. W 18 min mierzone dośrodkowanie Bartosza Jarocha po którym główkował Jakub Wróbel, ale piłka poszybowała tuż obok słupka Chrobrego. Jak się okazało, to nie było jedyne złe zagranie Bougaidisa w pierwszych 25 min. W 23 min wrzutka z głębi pola Bartosza Jarocha. Zgrał piłkę głową Jakub Wróbel, a Bougaidis skierował piłkę do własnej bramki, wyprowadzając Resovię na prowadzenie 1:0. Leszczyński bez szans interwencję.

W 26 min Mandrysza strzelał z woleja, ale piłka poszybowała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Pindrocha. W 31 min wrzutka w pole karne w kierunku Jakuba Wróbla, który nie opanował piłki. W niespełna 120 sekundach rzut wolny dla gości. Dobre dośrodkowanie Tomasza Cywki. Pewnie interweniuje Pindroch. Bardzo dobrze spisywali się w destrukcji zawodnicy Resovii, którzy neutralizowali wszelkie zagrożenie. W 35 min Mikulec przedarł się lewą flanką i oddał strzał na bramkę gości, ale piłka po rykoszecie poszybowała nad bramką. W 40 min Pietraszkiewicz wyprzedził kilku rywali i znalazł się w dogodnej sytuacji bramkowej, ale jego strzał znacznie minął bramkę. Resovia jednak dopięła do swego. W 42 min fatalnie zagranie jednego z obrońców Chrobrego. Mróz podprowadził piłkę na szesnasty metr i oddał precyzyjny strzał. Nie dał rady sięgnąć futbolówki Leszczyński i gospodarze powiększyli przewagę, 2:0. Resovia zasłużenie prowadziła po pierwszej połowie. Fatalnie w defensywie prezentowali się przyjezdni.

Druga połowa

Początek drugiej połowy dla przyjezdnych, ale to gospodarze stworzyli sobie pierwszą groźną sytuację. W 51 min próba z rzutu wolnego Jarocha, ale jednak dość spokojnie interweniuje Leszczyński. W 57 min niezła akcja Chrobrego. Rzuchowski otrzymał świetne podanie z głębi pola, ale pomylił się nieznacznie. Odpowiedź Resovii, niemal natychmiastowa. Adamski zagrał w kierunku Wróbla, ten z lewej strony uderzył na bramkę, ale pewnie interweniował Leszczyński. W kolejnych minutach mecz zdecydowanie się uspokoił. Chrobry stwarzał sobie sytuacje, ale brakowało wykończenia.

Kolejny cios Resovia wyprowadziła w 69 minucie. Wrzutka Bartosza Jarocha z rzutu wolnego a futbolówkę do siatki skierował Aleksander Komor. Fatalnie w tej sytuacji zachował się Kolenc, który zgubił krycie. Ta bramka ostudziła zapędy gości. Niby starali się oni atakować, ale brakowało chyba wiary w to, że da się jeszcze odwrócić bieg wydarzeń w Rzeszowie. W 81 min Adamski zagrywał piłkę do Antonika, ale ten nie trafił w światło bramki. W 91 min idealna szansa dla Chrobrego, ale bardzo dobrze na linii interweniował Pindroch. Mecz kończy się okazałym zwycięstwem gospodarzy 3:0. Resovia wykorzystała dzisiaj kiepską grę w defensywie swojego rywala i zasłużenie wygrała.