Stal Rzeszów pokonała Hutnik Kraków 2-1 w meczu 13. kolejki eWinner II ligi. Bramki dla biało-niebieskich zdobyli Marcel Kotwica i Andreja Prokić.
10 zwycięstwo w sezonie pozwoliło Stalowcom nie tylko utrzymać się na fotelu lidera rozgrywek, ale także powiększyło przewagę podopiecznych trenera Daniela Myśliwca nad miejscami niedającymi bezpośredniego awansu na zaplecze Ekstraklasy.

Skład i obsada

Hutnik Kraków – Stal Rzeszów 1-2 (0-1)
0-1 Marcel Kotwica 34′
0-2 Andreja Prokić 61′
1-2 Piotr Stawarczyk 67′ (rzut karny)

Stal Rzeszów: Wiktor Kaczorowski – Ramil Mustafaev (90+3′ Rafał Maciejewski), Krystian Wrona, Łukasz Góra, Piotr Głowacki – Marcel Kotwica, Dawid Olejarka (67′ Bartosz Wolski), Krzysztof Danielewicz – Andreja Prokić, Patryk Małecki (85′ Bartosz Snopczyński), Damian Michalik (67′ Dominik Marczuk)

Hutnik Kraków: Arkadiusz Leszczyński – Łukasz Kędziora (79′ Dominik Zawadzki), Michał Stasz, Javier Bernal, Piotr Stawarczyk, Miłosz Drąg (61′ Sławomir Chmiel), Krzysztof Świątek, Abdallah Hafez, Piotr Zmorzyński, Michał Kitliński (68′ Patryk Kielis), Jakub Wilczyński

Żółte kartki: Abdallah Hafez 15., Arkadiusz Leszczyński 36., Piotr Zmorzyński 89.
Sędzia: Marcin Bielawski (Mysłowice)

Pierwsza połowa

Spotkanie w Krakowie od samego początku było wyrównane, choć to biało-niebiescy częściej kreowali sobie sytuacje i byli obecni na połowie gospodarzy. Pierwszy głos należał jednak do podopiecznych trenera Lipeckiego. W 2. minucie spotkania najpierw Hafez dobrze uruchomił Kitlińskiego, który wszedł z piłką w pole karne, ale uderzył tylko w boczną siatkę, będąc naciskanym przez Krystiana Wronę. Odpowiedzieć 60 sekund później spróbował z rzutu wolnego Dawid Olejarka, ale jego strzał został obroniony przez Leszczyńskiego. W 9. minucie dobrym strzałem z dystansu popisał się jeden z zawodników Hutnika, ale Kaczorowski był czujny i zbił piłkę do boku.

Biało-niebiescy często próbowali także wychodzić z kontratakami, ale przed polem karnym przeciwnika były one spowalniane i – co się z tym wiązało – mniej skuteczne. Zdecydowanie od początku spotkania w grze obu drużyn brakowało strzałów i konkretnych sytuacji pod bramką przeciwnika. Otwarcie wyniku nastąpiło po 34. minutach gry. Podopieczni trenera Myśliwca wykonali rzut rożny, po którym piłka trafiła do Damiana Michalika, który z zewnętrznej części stopy zagrał piłkę na okolice 5. metra, skąd Marcel Kotwica strzałem głową piłkę w siatce. Jeszcze przed przerwą dobry pressing Olejarki zakończył się strzałem Małeckiego z szesnastki, ale był on zbyt lekki, by pokonać bramkarza.

Druga połowa

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy Hutnik mógł wyrównać wynik spotkania, ale nikt nie zamknął dogrania Hafeza, a później Miłosz Drąg słabo uderzył zza pola karnego. Z kolei 60 sekund. W 60. minucie w szesnastce Stalowców zrobiło się groźnie, kiedy jeden z zawodników Hutnika wszedł tam z piłką, ale dobrze interweniował Góra i zablokował strzał. Chwilę później odpowiedziała Stal – Mustafaev bardzo dokładnie przerzucił piłkę na lewą flankę do Prokicia, a ten wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i wyprowadził swój zespół na dwubramkowe prowadzenie.

Biało-niebiescy mimo dobrego wyniku wciąż szukali okazji na podwyższenie, ale w 63. minucie nikt nie zamknął dogrania Damiana Michalika na pole karne. Gospodarze również odpowiadali, najczęściej kontratakami i w 66. minucie zdołali wywalczyć rzut karny, który na bramkę zamienił Piotr Stawarczyk. Kolejne minuty upływały, a ataki z obu stron były naprzemienne, jednak oba zespoły poważniej nie zagrażały pod bramką przeciwnika. Na ostatnie pięć minut podstawowego czasu gry na boisku zameldował się jeszcze Bartosz Snopczyński. Arbiter spotkania doliczył cztery minuty, ale wynik nie uległ już zmianie. Stal Rzeszów pokonała Hutnik Kraków 2-1 i zanotowała 10 zwycięstwo w lidze.