Stowarzyszenie "Razem dla Rzeszowa" twierdzi, że w okolicach UR mogą powstać bloki o charakterze mieszkalnym, wbrew miejscowym planom zagospodarowania przestrzennego. Co na te doniesienia twierdzi miejski ratusz?
Stowarzyszenie "Razem dla Rzeszowa" słynie od dłuższego czasu z krytykowania władz stolicy podkarpacia co do budowy licznych bloków w mieście, szczególnie w okolicach Wisłoka i na zielonych terenach. Działania takie nazywa swego rodzaju "patodeweloperką".

W okolicach Uniwersytetu Rzeszowskiego powstaną kolejne bloki?


We wtorek 26 października stowarzyszenie puściło do sieci informacje, jakoby kolejne tereny o przeznaczeniu publicznym, tym razem edukacyjnym trafiły w ręce dewelopera. Chodzi tutaj o działki położone przy Uniwersytecie Rzeszowskim.

Aktualnie obowiązuje dla nich Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, który przewiduje tam realizację usług edukacyjnych.

- Zastanawiające jest to, dlaczego w mieście, które ma charakter akademicki dopuszcza się do sytuacji, w których działki mogące służyć rozwojowi Uniwersytetu trafiają w ręce dewelopera? Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że nie od dziś wiadomo, że Uniwersytet Rzeszowski potrzebuje terenów do dalszego rozwoju - pisze "Razem dla Rzeszowa" w swoich mediach społecznościowych.



Stowarzyszenie pyta się także, czy w tamtych okolicach powstaną bloki pod inwestycje zagranicznych funduszy inwestycyjnych oraz czy powtórzy się manewr z wyłączeniem z miejscowego planu zagospodarowania terenów zgodnie z życzeniem inwestora?

Ratusz nic nie wie o takich planach i odsyła do autorów wpisu


Te doniesienia "Razem dla Rzeszowa" postanowiliśmy zweryfikować w miejskim ratuszu. - Jest to teren o powierzchni około pół hektara dla których rzeczywiście o obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z przeznaczeniem na edukację oraz usługi- mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.

Władze Rzeszowa dodają także, że dotychczas dla tych terenów nie były wydawane żadne pozwolenia na budowę, zatem o żadnych blokach nie może być mowy.

- Proszę pytać się autorów wpisu skąd mają tego typu informacje - dodaje Artur Gernad.





Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.