Jak podaje TVP Kielce, stukilometrowy płot stanie na granicy dwóch województw. Ma on zapobiec przedostaniu się dzików zarażonych afrykańskim pomorem świń (ASF) z województwa podkarpackiego do świętokrzyskiego. 
Nowe ogniska Afrykańskiego Pomoru Świń wykryto w okolicach Tarnobrzega i Annopola na Podkarpaciu. Władze województwa świętokrzyskiego obawiają się przeniesienia choroby na kolejne miejscowości. Po konsultacjach między Głównym Lekarzem Weterynarii i Wojewódzkim Sztabem Kryzysowym zdecydowano o budowie stukilometrowego płotu na granicy dwóch województw. 

- Powstała taka myśl strategiczna, żeby chronić nie tylko województwo świętokrzyskie, ale kraj. Wspólnie z województwem podkarpackim tworzymy taką linię demarkacyjną, która uniemożliwi przedostawanie się dzików – mówi w rozmowie z TVP Kielce dr lek. wet. Bogdan Konopka, Główny Lekarz Weterynarii.

Budowa stukilometrowego płotu ma rozpocząć się już 15 września br. Siatka zostanie ustawiona na granicy dwóch województw, w sąsiedztwie drogi krajowej nr 79 (Kraków – Sandomierz) i dalej, wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 777 (Sandomierz – Zawichost).

Ogniska ASF w Polsce
Ogniska ASF w Polsce

Nawet 320 mln zł na odszkodowania dla rolników

Obecnie na terenie kraju stwierdzono 184 ogniska choroby (80 w tym roku). Wystąpiły one na obszarze 8 województw: warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim, podkarpackim, mazowieckim, lubuskim, dolnośląskim i wielkopolskim. U dzików odnotowano już prawie 3000 przypadków. W tym roku zostało zlikwidowane już ponad 53 tys. świń, dla porównania w ubiegłym było 35 tys. Należy podkreślić, że za wszystkie padnięte i zabite świnie przysługuje rolnikom odszkodowanie, które finansowane jest z rezerwy celowej przeznaczonej na zwalczanie chorób zakaźnych. W 2020 roku zaplanowano w niej 320 mln zł.  Warunkiem przyznania rekompensaty jest przestrzeganie podstawowych zasad bioasekuracji.

Afrykański Pomór Świń nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi, jednak niesie ze sobą ogromne straty ekonomiczne. Jedyną możliwością walki z tą chorobą jest przestrzeganie zasad bioasekuracji.

W związku z wystąpieniem Afrykańskiego Pomoru Świń Ośrodki Doradztwa Rolniczego apelują do hodowców świń o stosowanie zasad bioasekuracji - należy wprowadzić w życie zalecenia ograniczające możliwość wystąpienia ASF:
- ogrodzenie fermy w sposób uniemożliwiający kontakt świń z innymi zwierzętami, a w szczególności z dzikami,
- zakup świń jedynie ze sprawdzonych, wiarygodnych źródeł, w których regularnie prowadzony jest monitoring,
- kwarantanna nowo nabytych świń przez okres min. 3 tygodni (zalecane 60 dni) w budynkach odizolowanych od stada, najlepiej obsługiwanych przez innych pracowników,
- zabezpieczenie budynków przed dostępem ptaków, gryzoni, zwierząt domowych (zamknięte drzwi, siatki w oknach i wlotach powietrza),
- niewpuszczanie na teren gospodarstwa osób postronnych,
- zakaz wjazdu na teren gospodarstwa środków transportu, jeżeli to konieczne wskazany jest przejazd przez maty lub baseny dezynfekcyjne
- umieszczenie przed wejściem do budynków inwentarskich mat nasączonych środkiem dezynfekcyjnym,
- odpowiednia higiena i dezynfekcja obuwia i odzieży,
- wykorzystywanie narzędzi do obsługi świń tylko w jednym gospodarstwie,
- zakaz karmienia świń odpadami kuchennymi,
- zakaz wykorzystywania słomy i zielonek zebranych z pól, na których przebywały dziki,
- bezwzględny zakaz zakopywania padłych zwierząt,
- rezygnacja z uczestnictwa w polowaniach,
Ponadto właściciel powinien codziennie bacznie obserwować swoje świnie i informować lekarza weterynarii o niepokojących objawach. Apeluje się również do wszystkich osób, które zauważą padłe dziki o zgłaszanie tego faktu do Powiatowego Lekarza Weterynarii.

ASF 2017 r. Proponowany przebieg ogrodzenia na granicach

Na wschodniej granicy miało być ogrodzenie, był tzw. odstrzał sanitarny

W 2017 r. Krzysztof Jurgiel, ówczesny minister rolnictwa, przedstawił koncepcję budowy ogrodzenia, które miało powstać wzdłuż całej granicy polsko-białoruskiej, polsko-ukraińskiej i polsko-rosyjskiej. Według ekspertów przyczyną zarażenia ASF w Polsce były migrujące przez granicę dziki, które dotarły do Polski z terytorium Białorusi. Stalowe ogrodzenie miało mieć dwa metry wysokości. Fundamenty kopane w ziemi, aby uniemożliwić zwierzętom przekopywanie tuneli. Ogrodzenie z ocynkowanej siatki miało kosztować (razem z różnymi kosztami utrzymania) łącznie 235,4 mln zł. Koszt samej budowy to ok. 129 mln zł (ok. 109 tys. zł za kilometr). Ogrodzenie miało mieć długość 1 tys. 173 km. Budowa miała być realizowana w latach 2018-2020 i sfinansowana z budżetu państwa. Jednak w połowie 2018 roku odstąpiono od tego pomysłu.
Kolejnym pomysłem na ograniczenie rozprzestrzeniania się ASF był tzw. odstrzał sanitarny. Do końca marca ubiegłego roku miało być zlikwidowane 200 tys. dzików. Wg danych w 2019 roku odstrzelono 113 339 dzików, natomiast do końca czerwca 2020 już 77 tys. sztuk dzików. Odstrzał w 2019 roku kosztował ponad 50 mln zł.

O budowie ogrodzenia na granicy z Polską myślą władze niemieckiego kraju związkowego Brandenburgia. Według doniesień medialnych prace nad odpowiednią ustawą są już zaawansowane.