Rozbudowa ul. Jachowicza oraz budowa nowej drogi, która połączy ją z ul. Kwiatkowskiego to zadania, które miasto będzie realizowało na os. Drabinianka.
Inwestycja ma objąć rozbudowę i budowę nowych dróg o łącznej długości ponad 1,1 km. Na początek opracowana zostanie dokumentacja projektowa.

Dokumentacja drogi ma powstać w przyszłym roku


Przetarg został już rozstrzygnięty. Projekt wykona firma z Rzeszowa. Koszt to prawie 270 tys. zł. Zakres opracowania obejmie rozbudowę ul. Kwiatkowskiego i Jachowicza a także budowę odcinka nowej drogi.

- Oprócz dróg projekt obejmie także budowę oświetlenia, odwodnienia, budowę i przebudowa zjazdów, skrzyżowań z istniejącymi drogami oraz przebudowa sieci podziemnych - informuje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.

Dokumentacja inwestycji ma być gotowa w pierwszym kwartale 2023 roku. Z kolei budowa samej drogi ma pochłonąć około 6,4 mln złoty i ma być zrealizowana najpóźniej do końca 2024 roku.

Budowy nowej szkoły idzie w dobrym tempie


Planowana inwestycja ma związek z budową nowego zespołu szkół na os. Drabinianka. Budowa szkoły i przedszkola przy ul. Kwiatkowskiego jest największą z rzeszowskich inwestycji, która zostanie zakończona w tym roku. Prace są prowadzone w dobrym tempie.

W budynkach wykonane zostały już tynki, w przedszkolu trwa malowanie pomieszczeń i montaż konstrukcji stropów podwieszanych, w hali sportowej układanie instalacji elektrycznej i montaż instalacji wentylacyjnej. Trwa ocieplenie budynków, montaż stalowej konstrukcji pod elewację oraz samej elewacji.

Prace trwają także na zewnątrz, gdzie m.in. budowane jest boisko sportowe, boisko do koszykówki oraz drogi dojazdowe i parking.

Część przedszkolna będzie składała się z 12 oddziałów i pomieści 300 przedszkolaków. W szkole podstawowej kształcić się będzie 450 uczniów. Inwestycja, warta blisko 39 mln zł, będzie gotowa latem tego roku. Pierwsi uczniowie w szkole i przedszkolu przy ul. Kwiatkowskiego pojawią się już we wrześniu.

~Mieszkaniec

18-01-2022 13:57 4 3

Spokojnie, jak zwykle będzie opóźnienie. Budowa połączenia Wierzbowej z Narutowicza, pomimo opóźnienia, miała się skończyć. Mamy drugą połowę stycznia i co? Zakończenia jak nie było, tak nie ma. Widać ratuszowym nie zależy na terminach, wiec po co o nich mówić i pisać?
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.