Na Rynku w Rzeszowie odbyła się manifestacja, która była wyrazem solidarności z Ukrainą. Tego samego dnia nad ranem Rosja dokonała agresji na swojego zachodniego sąsiada.
Przypomnijmy, w czwartek 24 lutego około godz. 4 nad ranem Rosja dokonała oficjalnej napaści na Ukrainę. Wojną został ogarnięty niemal. Kilka godzin później kolejne sankcje na Rosje nałożyła Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone.

Podkarpacie solidarne z Ukrainą. Manifestacja na rynku w Rzeszowie


Wyraz solidarności ze wschodnim sąsiadem Polski wyraziły władze Rzeszowa, które zadeklarowały niezbędną pomoc uchodźcom.

Z kolei marszałek podkarpacia Władysław Ortyl wydał oświadczenie, w którym zdecydowanie potępił atak oraz te wydarzenia bezprecedensowymi w historii XXI wieku.

Gotowość do pomocy uchodźcom z Ukrainy wyraziła w Korczowej również wojewoda Ewa Leniart, która poinformowała, że w regionie zostaną utworzone cztery punkty recepcyjne.

- Będą to punkty, w których spodziewamy się obywateli ukraińskich, którzy wobec wojny zdecydują się opuścić terytorium swojego kraju i będą mogli liczyć na pomoc, która będzie im tutaj udzielana - zapewniła wojewoda.

Wymieniła, że pomoc obejmie zarówno kwestie prawne, np. zalegalizowania pobytu w Polsce, jak również udzielenie pierwszej pomocy medycznej, gdyby była potrzebna oraz zabezpieczenie pod względem spożywczym, sanitarnym, humanitarnym.

Tego samego dnia o 18 na Rynku w Rzeszowie odbyła się manifestacja, która była wyrazem solidarności z Ukrainą. Uczestnicy w poszczególnych przemówieniach prosili państwa Zachodu o wszelką pomoc.



Potępili również słowa m.in. posła Konfederacji Grzegorza Brauna, który stwierdził, że nie powinno się "otwierać terytorium RP na przestrzał", a przez to również "tworzyć popytu na migrację".

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.