Stało się! 31 ipca 2020 r. przejdzie do historii rzeszowskiej piłki nożnej. Tego bowiem dnia Stal Rzeszów zmierzy się z zmierzy się z Apklan Resovią Rzeszów o awans na zaplecze PKO Ekstraklasy. Oba rzeszowskie kluby wygrały swoje mecze półfinałowe i w najbliższy piątek zmierzą się w najważniejszym meczu tego sezonu. Jednak prawdziwe empcje, dopiero przed nami. 
Bezpośredni awans już wcześniej zapewniły sobie Widzew Łódź Górnik Łęczna. Drużyny prowadzone przez Marcina Kaczmarka i Jacka Paszulewicza (Widzew) oraz Kamila Kieresia (Górnik) zapewniły sobie promocje poprzez zajęcie pierwszych dwóch miejsc, które dawały bezpośredni awans. Kolejne miejsca zajmowały GKS Katowice, Bytovia Bytów, Apklan Resovia Rzeszów oraz Stal Rzeszów. I te drużyny zmierzyły się 28 lipca br. w półfinałach. Jednak Bytovia i GKS nie sprostały jednak rzeszowskiej ofensywie.

Byovia vs Resovia



W pierwszym meczu półfinałowym zmierzyły się Bytovia Bytów oraz Resovia Rzeszów. Jednak mecz ten, rzeszowska ekipa, rozrywała na wyjeździe, ponieważ drużyna Szymona Grabowskiego zajęła niższe miejsce po sezonie zasadniczym. Mecz był bardzo zacięty i żadna z drużyn nie mogła osiągnąć zdecydowanej przewagi. Po 90 minutach w Bytowie widniał wynik 0:0 co oznaczało, że będziemy mieli dogrywkę. W 90 minucie pierwszą bramkę, z rzutu karnego, dla Resovi zdobył Kamil Radulj. Odpowiedź gospodarzy była niemal natychmiastowa. W 107 minucie, po fenomenalnym strzale z rzutu wolnego, gola na 1:1 strzelił Daniel Feruga. Co to oznaczało dla nas wszystkich? Oczywiście rzuty karne, czyli to, co kibice piłki nożnej uwielbiają. Obie ekipy wykonały po 8 rzutów karnych. W nich, lepsza okazała się ekipa gości. Swoje "11" na gole zamienili: Dawid Kubowicz, Sebastian Zalepa, Adrian Dziubiński,  Grzegorz Płatek, Radosław Adamski, Szymon Feret oraz Karol Twardowski. Jedynym rzeszowskim zawodnikiem który nie wykorzystał karnego, był wcześniejszy strzelec bramki, Kamil Radulj. Ten wynik, oznaczał że Resovia wyeliminowała gospodarzy i czekała tylko na wynik meczy GKS-Stal, który miał wyłonić jej rywala w wielkim finale.


Film: https://youtu.be/5y9vhoKidH8



GKS Katowice vs Stal Rzeszów



Drugi z meczów półfinałowych odbył się tego samego dnia, o 20.25. Udział w nim brali GKS Katowice i Stal Rzeszów. O ile Resovia od początku sezonu trzymała się w czołówce, o tyle beniaminek II Ligi. W pewnym momencie zakręciła się w okolicach grupy spadkowej. Mimo to, Stal miała piorunującą końcówkę sezonu i ostatecznie skończyła w pierwszej "szóstce". Mimo to, faworyt tego meczu był jeden. Mianowicie gospodarze, GKS Katowice. Drużyna Rafała Góraka zajęła bowiem 3 miejsce w II Lidze, przegrywając awans z Widzewem...jedną bramką. Trzeba zauważyć, że mecz tych dwóch drużyna stał na naprawdę niezłym poziomie i obie drużyny miały swoje okazje. Mimo to, drużyna z Rzeszowa zapracowała na zwycięstwo i jej awans nie jest ostatecznie zaskoczeniem. Gole dla Stali strzelali Michał Gałecki w 31 minucie (s) oraz Radosław Sylwestrzak w 62. 



Film: https://youtu.be/T0jXkqg7cew

Wielki finał rzeszowskiej piłki



Podsumowując, oba te wyniki sprawiają, że już w najbliższy piątek (31 lipca), w Rzeszowie będziemy świadkami wielkiego święta. Po awansie Stali Mielec do Ekstraklasy (wygrali I Ligę) wydawało się bowiem, że nie będzie mieli żadnego przedstawiciela na drugim stopniu rozgrywkowym. Teraz jednak, wiemy już, że jedna z rzeszowskich drużyn zajmie to miejsce w przyszłym sezonie. Dlatego Wielki Finał rozpocznie się o godzinie 17.30, co znaczy że koło 19.15 będziemy znali odpowiedź na pytanie, Która rzeszowska ekipa wywalczy awans do I Ligi.