Na Podkarpackich drogach w ciągu minionego weekendu doszło do dwóch śmiertelnych wypadków. Ofiarami są 20-letnia kobieta oraz 75-letni mężczyzna z województwa lubelskiego.
W niedzielę 5 czerwca po godzinie 5 rano w miejscowości Jastkowice doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Wstępne ustalenia policji wskazują, że na łuku drogi kierując oplem straciłA panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechała z jezdni i uderzyła w przydrożne drzewo. Pomimo reanimacji życia 20-latki nie udało się uratować. Kobieta jechała sama.

Z kolei do drugiego wypadku doszło w sobotę 4 czerwca około godziny 11 na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Kombornia. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem typu bus marki Peugeot, prawdopodobnie na śliskiej nawierzchni, wpadł w poślizg, uderzył w barierę, po czym odbił się od niej, wjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z ciężarówką.

- Nieprzytomnego kierowcę busa przetransportowano do szpitala. W wyniku doznanych obrażeń, 75-letni mieszkaniec województwa lubelskiego po kilku godzinach zmarł. 51-letni kierowca ciężarowego mana był trzeźwy - informują służby prasowe KWP w Rzeszowie.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.