W trakcie minionego weekendu policjanci trzykrotnie interweniowali w związku z obywatelskimi zatrzymaniami nietrzeźwych kierowców.
W piątek świadkowie ujęli pijanego kierowcę mercedesa, który wjeżdżając na parking, uszkodził dwa samochody.

W niedzielę rano na ul. Powstańców Warszawy świadkowie ujęli pijanego kierowcę, który uszkodził bramę posesji. Natomiast w niedzielę po południu pijanego obywatela Ukrainy jeżdżącego po parkingu na ul. Grabskiego.

Pierwsze obywatelskie ujęcie miało miejsce w piątek około godz. 14 na parkingu przy ul. Ofiar Katynia. Na miejscu okazało się, że świadkowie zatrzymali kierującego mercedesem 38-letniego mieszkańca Rzeszowa. Jak ustalili policjanci, mężczyzna, wjeżdżając na parking, uszkodził zaparkowanego tam mercedesa. Przejechał kilka metrów i uderzył w zaparkowaną skodę. Dalszą jazdę przerwał mu kierowca jednej z firm kurierskich, który zabrał mu kluczyki od auta. Badanie alkomatem wykazało w organizmie 38-latka ponad 3 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a mężczyzną zaopiekowała się rodzina.

W niedzielę po godz. 8 policjanci interweniowali na ul. Powstańców Warszawy na stacji paliw, gdzie świadkowie ujęli nietrzeźwego kierowcę mercedesa. Z ustaleń policjantów wynika, że widzieli, jak mężczyzna uszkodził bramę przy ul. Sikorskiego, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Jego samochód zauważyli na stacji paliw. Interweniujący policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy mercedesa, 24-letniego mieszkańca powiatu niżańskiego. Badanie wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu. On również stracił prawo jazdy.

W izbie wytrzeźwień noc spędził nietrzeźwy obywatel Ukrainy, którego w niedzielę po południu ujęli świadkowie przy ul. Grabskiego. Mężczyzna jeździł volkswagenem z uszkodzoną oponą po parkingu. To zwróciło uwagę przebywających tam osób, które pomogły kierowcy ustawić auto na miejscu parkingowym. Ponieważ od mężczyzny wyczuwalny był alkohol, świadkowie wezwali na miejsce policjantów. Alkomat wskazał w organizmie 25-latka, który kierował volkswagenem, 1,8 promila alkoholu.

Teraz szczegółowe okoliczności tych zdarzeń wyjaśnią policjanci z referatu ds. wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym rzeszowskiej komendy. Nietrzeźwym kierowcom grozi kara do 2 lat pozbawienia wolnośc