Aż 8 z 20 powiatów z największym wzrostem śmiertelności znajduje się w województwie podkarpackim - tak wynika z danych dotyczących ilości zgonów w październiku 2020 r. przekazanych przez resort cyfryzacji.
Z najnowszych danych przekazanych przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że w październiku tego roku zmarło prawie 55 tys. ludzi. To prawie 20 tys. więcej niż rok wcześniej tego samego miesiąca.

Jednak portal Konkret24 postanowił rozbić te dane na poszczególne województwa oraz powiaty. Także z tych danych wynika, że w każdym z regionów zmarło o wiele więcej ludzi.

Największy przyrost wystąpił na Podkarpaciu - 84 proc. Z kolei na drugim miejscu w tych niechlubnych statystykach pojawiło się województwo małopolskie - 65 proc. Zaś na trzecim miejscu wystąpiło świętokrzyskie - 61 proc.

Zapytaliśmy Wiesława Buża, posła Lewicy co, jego zdaniem, jest przyczyną nagłego wzrostu śmiertelności.
- Dzisiaj obserwujemy efekty zaniedbań rządu Prawa i Sprawiedliwości w kwestii opieki medycznej. Tragiczne dane, które jasno pokazują wzrost śmiertelność, to skutek: zadłużonych szpitali, braku personelu, czy bierności w przygotowaniach, podczas okresu wakacyjnego, na nową falę wirusa - tlumaczy poseł Lewicy.

Wśród 8 spośród 20 powiatów, w których nastąpił największy wzrost, znajduje się województwie podkarpackim. Są to:
- powiat bieszczadzki - 360 proc.
- powiat ropczycko-sędziszowski - 252 proc
- powiat strzyżowski - 180 proc
- powiat dębicki - 161 proc.
- miasto na prawach powiatu Przemyśl - 159 proc.
- powiat krośnieński - 159 proc.
- powiat przeworski (podkarpackie) - 145 proc
- powiat jarosławski (podkarpackie) - 130 proc

-Za to wszystko - przez ostatnie 5 lat - odpowiedzialny jest właśnie obóz rządzący. Lewica z pewnością nie będzie się bezczynnie temu przyglądać i nie ustąpimy, póki nie otrzymamy sensownego wytłumaczenia oraz propozycji działań od rządu i partii Jarosława Kaczyńskiego, gdyż to oni ponoszą odpowiedzialność za narażanie bezpieczeństwa obywateli - zakończył poseł.