Decyzja Trybunału Konstytucyjnego wywołała ogromne kontrowersje wśród setek tysięcy młodych kobiet. Od wczoraj w całej Polsce trwają protesty osób, które nie zgadzają się z tą decyzją. Na dziś również zaplanowane są kolejne fale protestów.

Wyrok

Trybunał Konstytucyjny w składzie: Julia Przyłębska, Zbigniew Jędrzejewski, Leon Kieres, Mariusz Muszyński, Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz, Justyn Piskorski, Piotr Pszczółkowski, Bartłomiej Sochański, Jakub Stelina, Wojciech Sych, Michał Warciński, Jarosław Wyrembak orzekł wczoraj wyrok w sprawie Planowania rodziny, ochrony płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Obrady trwały za zamkniętymi drzwiami, bez obecności publiczności. Wczesnym popołudniem usłyszeliśmy wyrok: Aborcja eugeniczna jest niezgodna z Konstytucją. Oświadczenie to, zabrzmiało jak wyrok dla tysięcy młodych kobiet.

Co mówi ustawa

Wykonanie aborcji eugenicznej było możliwe w sytuacji, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki wskazywały na możliwość wystąpienia nieodwracalnego upośledzenia płodu, lub choroby zagrażającej jego życiu - wynika z treści art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Aborcja w tym przypadku była możliwa wówczas, gdy płód osiągnął wiek umożliwiający mu przeżycie poza organizmem matki. Tym samym, kobiety nie będą mogły dokonać aborcji nawet wtedy, gdy ich życie będzie bezpośrednio zagrożone.

Trybunał właśnie orzekł, że przesłanka wynikająca z wad płodu jest niezgodna z Konstytucją. PiS-owski trybunał zakazał aborcji w Polsce. Kobiety w Polsce będą torturowane. Będą rodzić dzieci z bezmózgowiem, z rozszczepem kręgosłupa, bez serc. Dzieci, które w męczarniach umrą – napisała Marcelina Zawisza na Facebooku.

To dowód na tchórzostwo Kaczyńskiego. Kilka lat temu musiał w Sejmie wycofać się z forsowanych przepisów, bo wystraszył się społecznych protestów i siły polskich kobiet. Ale jak widać, nie może znieść tej klęski – stwierdził Borys Budka na Facebooku.

Fala protestów i przemoc policji

Tuż po wydaniu wyroku, pod budynkiem TK zaczęli się spontanicznie gromadzić ludzie, chcący wyrazić sprzeciw wobec tej decyzji. W krótkim czasie z kilkudziesięciu osób zrobiło się kilkaset. Wtedy pochód ruszył w miasto. Udali się oni pod biuro Prawa i Sprawiedliwości gdzie postawione znicze oraz transparenty. W drodze dołączali kolejni ludzie. W tym posłanki i posłowie Lewicy oraz innych organizacji. W krótkim czasie tłum urósł do ponad tysiąca mieszkańców i ciągle rósł. Następnie pochód udał się na Żoliborz pod dom posła Kaczyńskiego. Tam jednak został powstrzymany przez kordon policyjny, który liczył co najmniej 400 funkcjonariuszy. Po północy policja użyła gazu i rozgoniła demonstrantów. Można było usłyszeć takie hasła jak: Macie krew na rękach, Wyrok na kobiet, Wywołaliście wojnę, Mordercy

Walczą o prawa kobiet. Protesty w całej Polsce
Strajk kobiet


Dzisiejszy strajk

W oficjalnym oświadczeniu organizatorów możemy przeczytać: Dzięki partii rządzącej i nacjonalistom, przy pomocy Ordo Iuris Trybunał Konstytucyjny zorganizował dziś (czwartek) pogrzeb praw Kobiet. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dopuszczalność aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia lub choroby płodu jest niegodna z Konstytucją. Decyzja TK oznacza, że z polskiego prawa zostaje usunięty przepis, który do tej pory na to pozwalał. Ta zmiana przyniesie tragedie i cierpienie polskich kobiet. Bezpośrednio odpowiedzialni będą posłowie wnioskodawcy PiS i osoby dziś orzekające. Nie możemy przyglądać się temu biernie. Dlatego w piątek (23.10.2020) o godzinie 18:00 widzimy się na Hetmańską 9 w Rzeszowie (biuro Prawa i Sprawiedliwości), żebyśmy mogli symbolicznie zapalić znicze. Pamiętajcie o zakrywaniu ust i nosa, oraz trzymanie dwumetrowego dystansu społecznego.

Strajki odbędą się w setkach polskich miast. Ponadto posłowie i posłanki Lewicy zapowiedzieli złożenie wniosku do Trybunału Sprawiedliwości odnośnie tego wyroku oraz zachowania policji we wczorajszych pochodach.
O tym, co w nocy wydarzyło się w Warszawie, mówi dziś cały świat. BBC nazwało prezesa PiS nowym Łukaszenką a Polskę nowa Białorusią. Unia Europejska zapowiedziała, natomiast że Polska nie uniknie tym razem konsekwencji za łamanie Praw Człowieka.

Zobacz naszą relację z piątkowego protestu, który odbył się w Rzeszowie: