Walka z koronawirusem wchodzi od dziś na nowym poziom. Terytorialni angażują nowe siły do walki z chorobą, która paraliżuje Polskę ostatnimi tygodniami. Na wniosek Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie ponad 60 żołnierzy OT wspiera patrole policji w monitorowaniu osób objętych kwarantanną.
- Pomagamy wszędzie, gdzie jest taka potrzeba. Dobra załoga to podstawa, a na płaszczyźnie, w której się obecnie poruszam, spotykam ludzi, z którymi można góry przenosić i to motywuje mnie do działania na rzecz drugiego człowieka – mówi żołnierz 3.PBOT Gabriel Leniar, zaangażowany od początku w pomoc w walce z COVID-19 oraz w walkę ze skutkami powodzi na Podkarpaciu. Ppor. OT Gabriel Leniar - żołnierz 31. Batalionu Lekkiej Piechoty w Rzeszowie – w służbie jest od początku powstania 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej. Pełni obowiązki dowódcy plutonu w łańcuckiej kompanii. To mieszkaniec powiatu łańcuckiego, na co dzień pracownik PGNiG w Warszawie/oddział w Sanoku. Z pasji strażak (naczelnik OSP w Husowie), honorowy krwiodawca (prezes klubu HDK PCK" Krwinki Gabriela" przy OSP w Husowie), wiceprezes Oddziału Rejonowego PCK w Przeworsku, a także absolwent „AGRYKOLI”.

Gdy sytuacja epidemiologiczna w kraju postawiła WOT w stan wzmożonej gotowości, żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej wstrzymali szkolenia rotacyjne i zintegrowane, po to, aby ze zwiększoną siłą przystąpić do walki z COVID 19. Wśród nich w pomoc lokalnej społeczności bez wahania włączył się także ppor. OT Leniar.

- Od początku pandemii do dzisiaj działam w operacji „Odporna Wiosna” i „Trwała Odporność”. Pomagam wszędzie gdzie jest taka potrzeba. Z żołnierzami z łańcuckiej kompanii zajmowaliśmy się pakowaniem i dystrybucją żywności dla osób najbardziej potrzebujących z terenu Łańcuta oraz gminy Markowa. Dostarczaliśmy płyny do dezynfekcji i maseczki do wyznaczonych placówek powiatu łańcuckiego i powiatu Leżajsk. Wspieraliśmy pracowników Centrum Medycznego w Łańcucie poprzez organizację kordonu sanitarnego mierząc temperaturę pacjentom i kierując ich do odpowiedniego lekarza– mówi Gabriel Leniar.

Walka z COVID-19 wchodzi na nowy poziom
Praca terytorialsów


Terytorialsi wszystkie przedsięwzięcia realizują w ramach operacji „Trwała odporność”, którą w trzeciej dekadzie czerwca ogłosiło Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej. Żołnierze pomagają na wielu płaszczyznach. Na wniosek wojewody podkarpackiego, brygada codziennie deleguje 6 zespołów medyczne w tym 2 z wojsk operacyjnych do wsparcia Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej. Wojskowi medycy pobierają wymazy mobilnie w domach osób przebywających w kwarantannie, Domach Pomocy Społecznej, jak również w wyznaczonych placówkach medycznych. W sumie do tej pory nasze zespoły pobrały blisko 8 tys. wymazów.

W ubiegłym tygodniu podkarpaccy terytorialsi rozpoczęli wsparcie punktów wymazowych w 19 Powiatowych Stacjach Sanitarno – Epidemiologicznych. Pomagają personelowi tych stacji w prowadzeniu ewidencji osób wymazanych, informowaniu o skierowaniu na kwarantannę, wysyłaniu decyzji administracyjnych oraz wykonywaniu wielu innych prac administracyjnych. W działanie zaangażowanych jest blisko 50 terytorialsów z batalionów w Rzeszowie, Nisku, Dębicy, Jarosławiu i Sanoku. Dodatkowo prawie 30 żołnierzy 3. PBOT organizuje kordon sanitarny przy 5 szpitalach w Przemyślu, Jarosławiu i Rzeszowie.

Walka z COVID-19 wchodzi na nowy poziom
Praca terytorialsów


Na wniosek Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie ponad 60 żołnierzy OT wspiera patrole policji w monitorowaniu osób objętych kwarantanną. W miarę możliwości do pomocy policji kierowani są żołnierze posiadający przeszkolenie kwalifikowanej pierwszej pomocy (KPP). Zakres działań ochotnikówpolega między innymi na zbieraniu informacji o samopoczuciu i potrzebach osób objętych kwarantanną, jak również nawigacji miejsc, do których pomoc ma dotrzeć.

W tym trudnym czasie podkarpaccy terytorialsi pomagali nie tylko w walce z pandemią. Kiedy mieszkańców naszego regionu doświadczyła klęska powodzi, żołnierze od razu ruszyli ze wsparciem.

- W czasie akcji „Powódź” od czerwca do lipca zaangażowany byłem jako strażak i żołnierz na terenie powiatu łańcuckiego, zwłaszcza gminy Markowa. Jako strażak zajmowałem się ewakuacją ludzi z terenów zalanych w miejscowości Tarnawka, usuwałem powalone drzewa, wypompowywałem wodę z zalanych domów. A jako żołnierz wspierałem gospodarstwa domowe oraz oczyszczałem koryta rzek w Tarnawce i Husowie. Dobra załoga to podstawa, a na płaszczyźnie, w której się obecnie poruszam spotykam ludzi, z którymi można góry przenosić i to motywuje mnie do działania na rzecz drugiego człowieka – wspomina ppor. OT Gabriel Leniar.