- Przepraszamy za utrudnienia, mamy rząd do obalenia - pod takim hasłem odbędzie się dzisiaj, szósty już protest, ws. zakazu aborcji.
Strajk w stolicy Podkarpacia rozpocznie o 17. pod pomnikiem czynu rewolucyjnego.

- Przepraszamy za utrudnienia, mamy rząd do obalenia - tak piszą organizatorzy w organizacji wydarzenia w na profilu społecznościowym.

Rzeszowski strajk będzie prawdopodobnie jednym z kliku dziesięciu, jakie odbędą się na terenie całego kraju. Największa demonstracja zapowiadana jest oczywiście w Warszawie. Organizatorzy apelują o spokojne demonstrowanie, a nie demolkę.

- Możemy spodziewać się prowokacji i agresji. Musimy trzymać się razem. Nie spacerujmy w pojedynkę, szczególnie w trakcie powrotu do domu - zaapelowała na wczorajszej konferencji prasowej Klementyna Suchanow, jedna z liderek strajku kobiet.