W powiecie krośnieńskim powstać ma kolejny szpital covidowy. Spowodowane jest to ciągle rosnącym zagrożeniem epidemiologicznym w naszym regionie.
Mieścić się on będzie w Rymanowie-Zdroju w powiecie krośnieńskim. Decyzja została podjęta przez Wojewodę Ewę Leniart. Powstanie on w budynku placówki medycznej w Szpitalu Uzdrowiskowym "Zimowit" mieszczącym się przy ul. Leśnej w Rymanowie-Zdroju. Obiekt ma ruszyć od poniedziałku, 2 listopada i na samym początku przeznaczy on 40 łóżek dla zakażonych. Zarządcy uzdrowiska zapowiadają jednak zwiększanie ilości miejsc - nawet do 100 łóżek. Co warte zaznaczenia, w obiekcie tym nie będą hospitalizowani pacjenci wymagający podłączenia do respiratora.

- Na początek będzie tam 40 łóżek, sukcesywnie chcemy ich liczbę powiększać - mówi Iwona Olejnik, prezes spółki Uzdrowisko Rymanów w rozmowie z Nowinami - Pacjenci w trakcie kuracji mogli dokończyć turnus, potem musieli wyjechać. Sanatoria zostają puste - dodaje.

- Mamy ustalenia ze szpitalami w Łańcucie, Krośnie i Sanoku. Będą do nas trafiali pacjenci, którzy najcięższy okres mają już za sobą, u których przebieg choroby jest lżejszy - tłumaczy Iwona Olejnik.

Szpital będzie mógł prowadzić tlenoterapię - każde łóżko będzie miało podpięte odpowiednie urządzenia. W "Zimowicie" na łóżka dla zakażonych koronawirusem przeznaczono cztery kondygnacje. Trzeba było obiekt wyposażyć z instalację tlenową, bo takiej tu wcześniej nie było.