Ze względu na trwającą pandemię koronawirusa tegoroczne obchody Święta Niepodległości w Rzeszowie miały skromny charakter. Uczestnicy ograniczyli się do złożenia kwiatów pod pomnikami.
Tegoroczne obchody 122. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości miały niezwykle skromny charakter. Ze względu na trwającą pandemię koronawirusa nie zostały one zorganizowane z udziałem wojska oraz mieszkańców.

Przed rozpoczęciem tradycyjnego już nabożeństwa, wojewoda wraz z marszałkiem Władysławem Ortylem oraz wiceprezydentem Rzeszowa Markiem Ustrobińskim, złożyli symboliczne kwiaty pod pomnikiem Leopolda Lisa-Kuli.

Wojewoda zwróciła też uwagę na szczególny charakter tegorocznych obchodów tego święta.

- Możemy dziś świętować m.in. poprzez połączenie się w różnych inicjatywach, do których także jako przedstawiciel administracji rządowej zapraszam. W południe śpiewamy Hymn dla Niepodległej. Choć dzieje się to w naszych domach i w mniejszym gronie, możemy stworzyć i oddać atmosferę święta niepodległości, do której przyzwyczailiśmy się w poprzednich latach - mówiła wojewoda.

Część tegorocznych obchodów przeniosła się do internetu. W samo południe odbyła się już tradycyjna akcja "Hymn dla Niepodległej". Obchodom święta towarzyszyła także wystawa poświęcona setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej. Ekspozycja została zainstalowana na płocie parkingu pod Ogrodami Bernardyńskimi. Wieczorem elewacja Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego zostanie rozświetlona biało-czerwoną iluminacją.