Z okazji Światowego Dnia Tolerancji, burmistrzowie i prezydenci miast wyrazili solidarność ze wszystkimi osobami doświadczającymi dyskryminacji, wykluczenia oraz są nierówno traktowani. Pod listem podpisały się 44 osoby.
Przypadający na 16 listopada Międzynarodowy Dzień Tolerancji to ważny dzień dla różnego rodzaju mniejszości zamieszkujących poszczególne kraje. Prezydenci i burmistrzowie polskich i zagranicznych miast wystąpili ze wspólnym apelem solidaryzując się ze wszystkimi dyskryminowanymi i wykluczonymi przypominając, jaką rolę i znaczenie ma tolerancja w życiu małych ojczyzn. Oficjalny list wystosowali już w piątek, tj. 13 listopada. W tym apelu przypominają o poszanowaniu zasad równości i tolerancji wobec mniejszości i dyskryminowanych grup. W oficjalnym piśmie przytaczają także fragment Deklaracji na Temat Zasad Tolerancji:

- Tolerancja to szacunek, akceptacja i uznanie bogactwa różnorodności kultur na świecie, naszych form wyrazu i sposobów na bycie człowiekiem. Sprzyja jej wiedza, otwartość, komunikowanie się oraz wolność słowa, sumienia i wiary. Tolerancja jest harmonią w różnorodności. To nie tylko moralny obowiązek, ale także prawny i polityczny warunek. Tolerancja – wartość, która czyni możliwym pokój – przyczynia się do zastąpienia kultury wojny kulturą pokoju.

Inicjatywę zapoczątkował prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Rafał Trzaskowski, który wielokrotnie podkreślał jak ważne jest to, żeby w Polsce każdy czuł się bezpiecznie.

- Uważamy, że każdy obywatel naszych małych ojczyzn ma takie same prawa i obowiązki, niezależnie od narodowości, wyznawanej religii, poglądów politycznych, pochodzenia czy orientacji seksualnej- napisali w dalszej części apelu.

Pod listem podpisał się także Tadeusz Ferenc, czyli prezydent Rzeszowa. W tym wyjątkowym dniu, w niektórych miastach uczestniczących w obchodach zostaną podświetlone wybrane obiekty w geście solidarności z osobami dyskryminowanymi.

Apel prezydentów i burmistrzów miast z okazji Dnia Tolerancji
Międzynarodowy Dzień Tolerancji