KS Developres Rzeszów zaliczył fallastart w Lidze Mistrzyń. Drużyna z Podpromia przegrała 3:1 w pierwszym meczu tych elitarnych siatkarskich rozgrywek z niemieckim SSC Palmberg Schwerin.
Drużyna KS Developres Rzeszów po kilku latach powróciła do gry w Lidze Mistrzyń. Niestety drużyna z Polski przegrała na dzień dobry z niemieckim SSC Palmberg Schwerin. Zespół z zachodniek granicy Polski pokazał pełną dominację nad drużyną z Podpromia.

SSC Palmberg Scwerin: Imoudu, Barfield, Szakmary, Spelman, Ambrosius, Alsmeier, Pogany (libero) oraz Agost, Nestler, Stoltenborg

KS Developres Rzeszów: Kaczmar, Van Ryk, Polańska, Efimienko-Młotkowska, Blagojević, Lazić, Krzos (libero) oraz Rasińska, Stencel, Grabka, Krajewska, Fidon-Lebleu

KS Developres Rzeszów zdecydowanie gorzej zaczął pierwszego seta w pierwszym meczu Ligii Mistrzyń. Siatkarki z Rzeszowa były raz po raz blokowane, a i z grą obrona-atak nie było najlepiej. Zespół Palmbergu Schwerin zbudował sobie wysoką, bo 5-pumktową przewagę (17:12). Trener Antiga zdecydował się na kilka zmian. Na parkiecie pojawiła się m.in. Ola Rasińska za Kiere van Ryk. Przyniosło to widać oczekiwane rezultaty, bo rzeszowianki szybko doprowadziły do remisu (po 19), a walka toczyła się punkt za punkt. Pomogło także to, że siatkarki z Niemiec zaczęły popełniać liczne błędy w ataku. Ostatecznie jednak Rysice z Podpromia, po grze na przewagi, wygrały tego seta 27:25.

Druga partia od początku nie układała się dobrze dla KS Developres Rzeszów. Rysice były znów raz po raz blokowane, nie pomagały także błędy własne. Zespół Palmbergu Scwerin szybko wypracował sobie wysoką przewagę (19:14). Nie do zatrzymania była na prawym ataku Heyla Spelman. Zespół z Niemiec nie popełnił już tego samego błędu co w pierwszej partii, i nie wypuścił tej przewagi, dzięki czemu wygrał drugiego seta wysoko, bo aż 25:18.

Zła passa trwała także na początku trzeciej partii. Zespół Palmbergu Schwerin znów grał o wiele lepiej blokiem, nie pomagało także niekończenie ataków po stronie KS Developre Rzeszów. I znów zespół z Niemiec wypracował sobie bezpieczną, 5-punktową przewagę (16:11). Dalej seria błędów po stronie Rysic tylko się pogłębiała, przez co trzecia partia zakończyła się znów 25:18 dla zespołu z Niemiec.

Czwarta partia to był już pełny pokaz dominacji zespołu SSC Palmberg Schwerin nad KS Devekopres Rzeszów. Zespół z Podpromia nie potrafił przejąć inicjatywy w każdym elemencie. Na fatalnym poziomie było także przyjęcie, co przekładało się na jakość w ataku. Niemki szybko zbudowały sobie wysoką, bo aż 10-punktową przewagę (16:6). Później jednak w drużynie z Palmbergu Scwerin nastąpił chwilowy zastój. Niemki zaczęły popełniać serię własnych błędów, przede wszystkim w ataku. Z kolei w drużynie KS Developres na zagrywce dobrze zaprezentowały się Magdalena Grabka oraz Ola Rasińska. Jednak różnica w poziomie pomiędzy obydwoma zespołami okazała się za duża, a drużyna z Niemiec wygrała czwartą partię 25:18.