Radni PiS krytykują Prezydenta Ferenca za pomysł połączenia Rzeszowa z Krasnem. Uważają, że do tego potrzebny jest "odpowiedni klimat".

Kolejny tego typu pomysł

Na najbliżej sesji Rady Miasta Rzeszowa (zaplanowanej na 15 grudnia) jedną z kluczowych uchwał, nad którą będą dyskutować radni, jest pomysł połączenia Rzeszowa z Krasnem. Prezydent Tadeusz Ferenc już kilkakrotnie próbował tego dokonać, jednak za każdym razem ten pomysł był ucinany na etapie referendum lub przez negatywną opinię ze strony wojewody.

Władze miasta mają jednak nadzieje, że tym razem będzie inaczej. - Miasto musi się rozwijać, a na tym połączeniu skorzystaliby mieszkańcy obydwu gmin. Kilka miesięcy takie połączenie zalecała nam także wojewoda - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Zielone światło od wojewody ?

O podobne działania zmierzające do połączenia obydwu gmin apelowała także wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. Podczas jednej z konferencji prasowych mówiła o podjęciu odważnych działań w tym celu.

- Połączenie obydwu gmin zapewniłoby pomyślny rozwój stolicy Podkarpacia na wiele lat. Strony zobowiązały się także do tego, że w ciągu najbliższych tygodni odbędą się spotkania prezydenta oraz wójta, przewodniczących rad miasta i gminy, w celu doprecyzowania terminu kiedy to połączenie miałoby nastąpić - mówiła wojewoda.

Informację o tym, że takie spotkanie pomiędzy włodarzami obydwóch gmin odbyło się, potwierdza nam Urząd Miasta Rzeszowa.

- Oczywiście, takie spotkanie się odbyło. Ustalono wówczas na nim pierwsze uzgodnienia w tej sprawie. Jednakże potrzebne są następne takie spotkania. Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie połączenie odbyło się jak najszybciej. Po co więc czekać ? Kolejny rok w tym zakresie mamy tracić ?- potwierdza nam Maciej Chłodnicki.

Dysonans poznawczy Radnego Fijołka ?

Pomysł przyjęcia takiej uchwały na ostatniej w tym roku sesji Rady Miasta Rzeszowa krytykują z kolei inni politycy PiS. Ich zdaniem miasto wykorzystuje moment pandemii, aby na siłę przeforsować takie pomysły.

- Tak się po prostu nie robi. Można wręcz odnieść wrażenie, że miasto nie chce takiego połączenia. Dzisiaj taka uchwała bardziej szkodzi, a nie pomaga - mówił wczoraj radny PiS Marcin Fijołek.

Jednak pomysłu samego w sobie nie krytykują. Uważają, że sprawa powinna trafić na wokandę, jak dwie strony dojdą do porozumienia.

- Na takie negocjacje powinien być odpowiedni klimat, a takiego dzisiaj nie ma. Ewentualne połączenie musi się to odbyć z jak największą korzyścią dla wszystkich mieszkańców. Chcemy, aby taki klimat się budował - dodaje radny Fijołek.

Problemu z klimatem do rozmów nie widzi Wojewoda?
- Wojewoda Ewa Leniart niezmienne uważa, że najlepszym rozwiązaniem dla sprawy poszerzenia miasta Rzeszowa, jest połączenie z całą gminą. Przede wszystkim, miasto w ten sposób zyska kolejne tereny inwestycyjne, co zapewni rozwój stolicy Podkarpacia na wiele lat - mówi Michał Mielniczuk, rzecznik prasowy ​Wojewody Podkarpackiego.

Zdaniem wojewody, przyłączenie całej gminy Krasne do Rzeszowa to unikniecie kłopotów z zachowaniem płynności finansowej. - Dodatkowo gmina wówczas uniknie kłopotów z zachowaniem płynności finansowej - w przeciwieństwie do sytuacji, w której miałaby tracić kolejne sołectwa na rzecz większego sąsiada - podkreśla rzecznik Wojewody.